Ok tak pokrótce moje wrażenia z wymiany świetlówki. Posłużyłem się nagraniem z yt dot. rozebrania całej matrycy.
https://www.youtube.com/watch?v=aRQSk4bhcCU&feature=fvsr
Teraz wiem ze jest to zbędne.
Przy długości 29,5 mm mojej "starej"świetlówki nawet 29,0 cm okazała się ok.
1. odkręcenie każdej z widocznych śrubek w matrycy.
2. delikatnie odklejenie bocznej taśmy
3. odklejenie dolnej aluminiowej taśmy i wyjęcie metalowej listwy
Pod tą metalową listwą w zasadzie znajduje się świetlówka w takiej metalowej prowadnicy.
I teraz moja rada. Nie proponowałbym rozbierać całej matrycy tylko lekko podważać tą metalową prowadnicę ze starą świetlówką aż się sama odklei- zajęło mi to z 6 min ale nie zepsułem matrycy(przyklejona na taśmę dwustronną). Wyjmujemy prowadnicę ze starą świetlówką, wyjmujemy świetlówkę, odlutowujemy druciki i lutujemy do nowej świetlówki (nie ma znaczenia z której str). łączenie zabezpieczamy niewielką ilością bezbarwnej lub białej opaski termokurczliwej (musi być dokładnie zaizolowane ale na tyle cienko żeby świetlowka weszła z powrotem w prowadnice).
Przy ponownym montażu świetlówki z prowadnicą należy pamiętać o jednej rzeczy. tylna powierzchnia matrycy składa się z białego tła oraz płyty pleksi rozpraszającej światło za matrycą. Te dwie powierzchnie muszą idealnie wejść w prowadnicę ze świetlówką inaczej obraz będzie podświetlony tylko od dołu. Ale spokojnie jak coś nie pójdzie można rozebrać i ułożyć poprawnie.
skręcamy analogicznie
Życzę powodzenia.