Dzień doby!
Mam problem z aparatem Canon PowerShot A650. Kupiony w 2008 r.
Ostatnio zostawiłem go z otwarta klapka wyświetlacza przy zgrywaniu zdjęć przez usb na pc (nie wiem czy to ma znaczenie) i po włączeniu aparatu na następny dzień wyświetlacz podświetla się na biało (wcześniej wszystko był ok).
Więc po włączeniu aparatu wyświetlacz świeci na czysto biało, po ok. 5 sek. kolor powili robi się lekko szary i widać lekko poziome gęste paski i rzadkie pionowe. Przycisk wyłączający wyświetlacz (DISP) nie reaguje. Przy zmianie trybu na zjęcia/podgląd nie ma reakcji. Aparat robi zdjęcia jak robił wcześniej.
Rozkręciłem obudowę wyświetlacza i wszystko wygląda ok, na płytce z tyłu wyświetlacza znajduje się mała okrągła bateria (jak od zegarka), czy możliwe, że trzeba ją wymienić czy po prostu padł wyświetlacz i spróbować kupić nowy? Ew. jeśli jest ktoś z Wrocławia, kto mógłby mi pomóc to z chęcią się zgłoszę.
Mam problem z aparatem Canon PowerShot A650. Kupiony w 2008 r.
Ostatnio zostawiłem go z otwarta klapka wyświetlacza przy zgrywaniu zdjęć przez usb na pc (nie wiem czy to ma znaczenie) i po włączeniu aparatu na następny dzień wyświetlacz podświetla się na biało (wcześniej wszystko był ok).
Więc po włączeniu aparatu wyświetlacz świeci na czysto biało, po ok. 5 sek. kolor powili robi się lekko szary i widać lekko poziome gęste paski i rzadkie pionowe. Przycisk wyłączający wyświetlacz (DISP) nie reaguje. Przy zmianie trybu na zjęcia/podgląd nie ma reakcji. Aparat robi zdjęcia jak robił wcześniej.
Rozkręciłem obudowę wyświetlacza i wszystko wygląda ok, na płytce z tyłu wyświetlacza znajduje się mała okrągła bateria (jak od zegarka), czy możliwe, że trzeba ją wymienić czy po prostu padł wyświetlacz i spróbować kupić nowy? Ew. jeśli jest ktoś z Wrocławia, kto mógłby mi pomóc to z chęcią się zgłoszę.