Witam serdecznie.
W czasie remontu wymontowałem wyłącznik prądu i teraz nie do końca mam pomysł jak go znów podłączyć. Mam stara instalację bez uziemienia i trzy wiązki. Pierwsza (1,2) to główna prądowa, druga (3,4) to kable na dalszą część mieszkania, no i trzecia (5,6) to z tego co mi się wydaje to żyrandol w "nieświecącej" części przedpokoju. Na początku podłączyłem wszystkie kable zerowe (2, 4, 6) do jednego wtyku gniazdka a kable fazowe (1, 3, 5) do drugiego. Ale szybko się okazało, że włączając i wyłączając światło w przedpokoju steruję też prądem w kuchni, łazience, pokoju i drugiej części przedpokoju... Na razie mam połączone kable 1,3 i 2,4, więc mam prąd wszędzie oprócz żyrandola w przedpokoju, bo nie wiem jak podłączyć te kable 5 i 6. Proszę o jakieś propozycje. Dziękuję.
No i chyba rozwiązałem ten problem. Podłączyłem przewody prądowe (1 i 3) do dolnego wtyku, a prądowy żyrandola (5) do górnego wtyku włącznika. Pozostałe, czyli neutralne (2,4,6) połączyłem razem i zaizolowałem. Proszę tylko o odpowiedź, czy to będzie dobre rozwiązanie, żeby nic mnie w przyszłości nie "popieściło"
W czasie remontu wymontowałem wyłącznik prądu i teraz nie do końca mam pomysł jak go znów podłączyć. Mam stara instalację bez uziemienia i trzy wiązki. Pierwsza (1,2) to główna prądowa, druga (3,4) to kable na dalszą część mieszkania, no i trzecia (5,6) to z tego co mi się wydaje to żyrandol w "nieświecącej" części przedpokoju. Na początku podłączyłem wszystkie kable zerowe (2, 4, 6) do jednego wtyku gniazdka a kable fazowe (1, 3, 5) do drugiego. Ale szybko się okazało, że włączając i wyłączając światło w przedpokoju steruję też prądem w kuchni, łazience, pokoju i drugiej części przedpokoju... Na razie mam połączone kable 1,3 i 2,4, więc mam prąd wszędzie oprócz żyrandola w przedpokoju, bo nie wiem jak podłączyć te kable 5 i 6. Proszę o jakieś propozycje. Dziękuję.
No i chyba rozwiązałem ten problem. Podłączyłem przewody prądowe (1 i 3) do dolnego wtyku, a prądowy żyrandola (5) do górnego wtyku włącznika. Pozostałe, czyli neutralne (2,4,6) połączyłem razem i zaizolowałem. Proszę tylko o odpowiedź, czy to będzie dobre rozwiązanie, żeby nic mnie w przyszłości nie "popieściło"