Witam serdecznie,
Odebrałem nowe mieszkanie i jestem na etapie podłączania włączników i gniazdek. Generalnie nie ma problemu, oprócz pierwszej puszki w mieszkaniu (zdjęcie w załączniku). W każdej puszcze jest zostawiony jeden brązowy przewód (docelowy do punktu świetlnego) i dodatkowo główna faza (również kolor brązowy), reszta - uziemienie i niebieskie neutralne są wpięte w kostki wago. W tym pierwszym nie bardzo wiem o co chodzi. Są zostawione dwa niebieskie, dwa uziemienia i dwa brązowe. Sprawdzałem próbówką i o dziwo w uziemieniach i niebieskich jest prąd natomiast w brązowych brak, jeden brązowy to przewód który idzie do żyrandola i ma przejście. Coś muszę tu zmostkować czy jak? Bardzo będę wdzięczny za podpowiedzi.
Odebrałem nowe mieszkanie i jestem na etapie podłączania włączników i gniazdek. Generalnie nie ma problemu, oprócz pierwszej puszki w mieszkaniu (zdjęcie w załączniku). W każdej puszcze jest zostawiony jeden brązowy przewód (docelowy do punktu świetlnego) i dodatkowo główna faza (również kolor brązowy), reszta - uziemienie i niebieskie neutralne są wpięte w kostki wago. W tym pierwszym nie bardzo wiem o co chodzi. Są zostawione dwa niebieskie, dwa uziemienia i dwa brązowe. Sprawdzałem próbówką i o dziwo w uziemieniach i niebieskich jest prąd natomiast w brązowych brak, jeden brązowy to przewód który idzie do żyrandola i ma przejście. Coś muszę tu zmostkować czy jak? Bardzo będę wdzięczny za podpowiedzi.