Witam,
Wczoraj, ni z tego, ni z owego, na wyświetlaczu lodówki pojawił się alarm E5 - w instrukcji opisany jako "za wysoka temperatura". Czy mógłby ktoś poratować radą czym może to być spowodowane? Czy jest to za wysoka temp. gdzieś na zewnątrz lodówki, co może skutkować spaleniem etc., czy chodzi o temperaturę w środku? Na oko, w chłodziarce temperatura jest w normie, w zamrażalce jedzenie się nie rozmroziło, jedyne co zauważyłem to to, że drzwiczki od zamrażalnika nie "przysysają" tylko dość lekko się otwierają.
Czy powinienem wyłączyć lodówkę i jej nie używać, czy też mogę z niej korzystać do czasu obejrzenia jej przez fachowca?
I czy mogę też wyłączyć ten alarm, bo szczerze mówiąc pikanie lodówki w nocy bywa irytujące
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam!
Wczoraj, ni z tego, ni z owego, na wyświetlaczu lodówki pojawił się alarm E5 - w instrukcji opisany jako "za wysoka temperatura". Czy mógłby ktoś poratować radą czym może to być spowodowane? Czy jest to za wysoka temp. gdzieś na zewnątrz lodówki, co może skutkować spaleniem etc., czy chodzi o temperaturę w środku? Na oko, w chłodziarce temperatura jest w normie, w zamrażalce jedzenie się nie rozmroziło, jedyne co zauważyłem to to, że drzwiczki od zamrażalnika nie "przysysają" tylko dość lekko się otwierają.
Czy powinienem wyłączyć lodówkę i jej nie używać, czy też mogę z niej korzystać do czasu obejrzenia jej przez fachowca?
I czy mogę też wyłączyć ten alarm, bo szczerze mówiąc pikanie lodówki w nocy bywa irytujące
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam!