Witam!
Problem z moim piecykiem jest taki, że lubił się wyłączać przy dłuższej pracy. Wyczyściłem całą nagrzewnicę bo faktycznie trochę była zabrudzona. Działał po tym prawidłowo. Jednak po dzisiejszej kąpieli wyłączył się i świeczka pali się tylko w momencie wciśniętego pokrętła kiedy puszczę po ustalonym czasie świeczka gaśnie. Co może być? Termoparę wyczyściłem, no co mogę więcej zrobić? Myślę że pod koniec roku nie spotka mnie jakiś nie oczekiwany zakup piecyka. Może faktycznie padła termo-para lub elektromagnes? Ale jak to sprawdzić?
Za pomoc dziękuję tym bardziej że zostanę bez piecyka na Święta!!
Problem z moim piecykiem jest taki, że lubił się wyłączać przy dłuższej pracy. Wyczyściłem całą nagrzewnicę bo faktycznie trochę była zabrudzona. Działał po tym prawidłowo. Jednak po dzisiejszej kąpieli wyłączył się i świeczka pali się tylko w momencie wciśniętego pokrętła kiedy puszczę po ustalonym czasie świeczka gaśnie. Co może być? Termoparę wyczyściłem, no co mogę więcej zrobić? Myślę że pod koniec roku nie spotka mnie jakiś nie oczekiwany zakup piecyka. Może faktycznie padła termo-para lub elektromagnes? Ale jak to sprawdzić?
Za pomoc dziękuję tym bardziej że zostanę bez piecyka na Święta!!