Witam serdecznie.
Możesz ładować prądem stałym. Zwykle do 1C czyli w tym przypadku 1,6A. Jednak wszystko zależy od typu ogniwa (sprawdź co zaleca producent). Dla bezpieczeństwa lepiej ładować nieco mniejszym prądem. 0,5C powinno być 99% bezpieczne. Ja ładuję zawsze 1C, ale impulsowo. To nie pozwala na lawinowy wzrost temperatury w ogniwie. Napięcie naładowanego ogniwa powinno wynosić 4,2V I nie przekraczaj go bo będzie "bum"! Już niejeden samochód czy mieszkanie się od tego spaliło. Nie pamiętam dopuszczalnej temperatury, chyba około 50st.C.
To tyle. Genaralnie ładuje się nieco podobnie jak akumulatory ołowiowe...
Aha, ważne. Nie rozładowuj ogniwa tak, aby napięcie bez obciążenia spadło poniżej 3V (dokładnie 2,9), bo trwale się uszkodzi!
Przechowuj najlepiej trochę niedoładowane.
Sebastian