Witam.
Po kilku, kilkunastu centymetrach ściegu słychać jakieś stuknięcie pod igłą po czym nitka (stylonowa) rozwarstwia się, jedno z dwóch włókien nici zatrzymuje się na oczku igły, i tam odkłada i w końcu się rwie.
Nie znam się zupełnie na tej maszynie ani generalnie na maszynach. Używam jej od niedawna. Z związku z czym opis problemu amatorski. ewentualne rozwiązania problemu też prosiłbym w języku laika
Z góry dzięki za pomoc.
Po kilku, kilkunastu centymetrach ściegu słychać jakieś stuknięcie pod igłą po czym nitka (stylonowa) rozwarstwia się, jedno z dwóch włókien nici zatrzymuje się na oczku igły, i tam odkłada i w końcu się rwie.
Nie znam się zupełnie na tej maszynie ani generalnie na maszynach. Używam jej od niedawna. Z związku z czym opis problemu amatorski. ewentualne rozwiązania problemu też prosiłbym w języku laika
Z góry dzięki za pomoc.