Witam !
Jeżeli temat w złym dziale to proszę o przeniesienie.
Mam problem w moim aucie Audi A4 B5 2000r 1.9 TDI 115 KM AJM z grzaniem świec żarowych, postaram się opisać dokładnie co się dzieje.
Aby sprawdzić czy prąd zostaje podany na świece ściągnąłem fajkę z jednej świecy i włożyłem jeden kabel od żarówki 12V a drugi kabel też od żarówki podłączyłem do akumulatora do plusa i żarówka zaczęła się palić mimo że kluczyk nie był w ogóle w stacyjce.
Następnie gdy żarówka cały czas się paliła to ściągnąłem drugą fajkę i nagle żarówka zgasła.
Gdy założyłem fajkę tak aby paliła się żarówka to poszedłem przekręcić kluczyk do momentu aż zapalą się kontrolki i wtedy żarówka przestaje się palić na tak długo aż kontrolka od grzania zgaśnie.
Nie wiem co może być tego przyczyną. Może miał ktoś kiedyś taki przypadek albo ktoś wie jak się z tym uporać.
Dodam także że przekaźnik nr 202 zmieniłem na nowy i dalej to samo.
Z góry dzięki za pomoc
Jeżeli temat w złym dziale to proszę o przeniesienie.
Mam problem w moim aucie Audi A4 B5 2000r 1.9 TDI 115 KM AJM z grzaniem świec żarowych, postaram się opisać dokładnie co się dzieje.
Aby sprawdzić czy prąd zostaje podany na świece ściągnąłem fajkę z jednej świecy i włożyłem jeden kabel od żarówki 12V a drugi kabel też od żarówki podłączyłem do akumulatora do plusa i żarówka zaczęła się palić mimo że kluczyk nie był w ogóle w stacyjce.
Następnie gdy żarówka cały czas się paliła to ściągnąłem drugą fajkę i nagle żarówka zgasła.
Gdy założyłem fajkę tak aby paliła się żarówka to poszedłem przekręcić kluczyk do momentu aż zapalą się kontrolki i wtedy żarówka przestaje się palić na tak długo aż kontrolka od grzania zgaśnie.
Nie wiem co może być tego przyczyną. Może miał ktoś kiedyś taki przypadek albo ktoś wie jak się z tym uporać.
Dodam także że przekaźnik nr 202 zmieniłem na nowy i dalej to samo.
Z góry dzięki za pomoc