Witam
Dzisiaj robiłem porządki w folderze "obrazy" na WIN 7 i miałem tam zdjęcia z telefonu kom. niestety chciałem usunąć jeden plik i z przyzwyczajenia nacisnąłem "shift+delete" ale nacisnął mi się jeszcze jeden klawisz, prawdopodobnie "End" tak że z automatu bez pytania wszystkie zdjęcia znikły a system zapytał tylko czy usunąć ten jeden plik który zaznaczyłem.
Trochę dziwna sytuacja ale zaraz pobrałem program do odzyskiwania zdjęć Recuva ale o dziwo program nie wykrył nic nawet śladu że były usunięte tak jakby ich tam nie było więc pobrałem jeszcze PC Inspector File Recovery iRecovery My Photos i te programy również nic nie wykryły jak ten pierwszy.
Dałem również "wyszukaj po .jpg .jpeg" ale kompletnie nic ani śladu nie ma po tych zdjęciach.
Może mi ktoś wytłumaczyć co się mogło stać ?
Dzisiaj robiłem porządki w folderze "obrazy" na WIN 7 i miałem tam zdjęcia z telefonu kom. niestety chciałem usunąć jeden plik i z przyzwyczajenia nacisnąłem "shift+delete" ale nacisnął mi się jeszcze jeden klawisz, prawdopodobnie "End" tak że z automatu bez pytania wszystkie zdjęcia znikły a system zapytał tylko czy usunąć ten jeden plik który zaznaczyłem.
Trochę dziwna sytuacja ale zaraz pobrałem program do odzyskiwania zdjęć Recuva ale o dziwo program nie wykrył nic nawet śladu że były usunięte tak jakby ich tam nie było więc pobrałem jeszcze PC Inspector File Recovery iRecovery My Photos i te programy również nic nie wykryły jak ten pierwszy.
Dałem również "wyszukaj po .jpg .jpeg" ale kompletnie nic ani śladu nie ma po tych zdjęciach.
Może mi ktoś wytłumaczyć co się mogło stać ?