Witajcie.
Zacznę od tego, że mam podpisaną umowę z netią na internet 8 mb, po kablach tp.
Przy zakładaniu powiedziano mi, że 8mb nie będzie stabilne i podłączono mi 4mb(router synchronizuje się na 4959 kbps)
Parametry linii w tym momencie (ADSL2+)
SNR margin:
downstream: 16.5
upstream: 27.5
Tłumienie:
down:44.5
up:22.4
Mimo to, że parametry aktualnie są w miarę ok parę razy dziennie następuje rozłączenie i router synchronizuje się od nowa.
Według mnie ma to miejsce wtedy gdy SNR margin drastycznie spada w okolice 7.0-8.0.
Czy to normalne, że SNR może tak falować, chyba powinien być stały ?
Wczoraj byli technicy z tp którzy "podobno" przepieli mnie na inną linię czy coś takiego, lecz parametry dalej pozostały bez zmian.
Sprawdzili też, czy gdzieś w domu nie ma jakiegoś problemu, parametry na słupie i w gniazdu w domu są prawie identyczne.
Wiecie czy mogę coś na to poradzić?
Testowałem już na dwóch routerach, na tym od netii oraz na TP-Linku i o dziwo router z netii lepiej trzyma synchronizację.
Aktualnie jestem zmuszony pracować na modulacji G.LITE gdzie router synchronizuje się na 1.5mb i trzyma stały SNR ponad 20.0 i tłumienie w okolicach 37.0. Wtedy nie gubi synchronizacji praktycznie w ogóle.
Jest jakieś rozwiązanie aby zostać przy 4mb i aby nie rozłączało internetu?
Jeżeli nie, to jaka maksymalna prędkość powinna chodzić stabilnie?
Zacznę od tego, że mam podpisaną umowę z netią na internet 8 mb, po kablach tp.
Przy zakładaniu powiedziano mi, że 8mb nie będzie stabilne i podłączono mi 4mb(router synchronizuje się na 4959 kbps)
Parametry linii w tym momencie (ADSL2+)
SNR margin:
downstream: 16.5
upstream: 27.5
Tłumienie:
down:44.5
up:22.4
Mimo to, że parametry aktualnie są w miarę ok parę razy dziennie następuje rozłączenie i router synchronizuje się od nowa.
Według mnie ma to miejsce wtedy gdy SNR margin drastycznie spada w okolice 7.0-8.0.
Czy to normalne, że SNR może tak falować, chyba powinien być stały ?
Wczoraj byli technicy z tp którzy "podobno" przepieli mnie na inną linię czy coś takiego, lecz parametry dalej pozostały bez zmian.
Sprawdzili też, czy gdzieś w domu nie ma jakiegoś problemu, parametry na słupie i w gniazdu w domu są prawie identyczne.
Wiecie czy mogę coś na to poradzić?
Testowałem już na dwóch routerach, na tym od netii oraz na TP-Linku i o dziwo router z netii lepiej trzyma synchronizację.
Aktualnie jestem zmuszony pracować na modulacji G.LITE gdzie router synchronizuje się na 1.5mb i trzyma stały SNR ponad 20.0 i tłumienie w okolicach 37.0. Wtedy nie gubi synchronizacji praktycznie w ogóle.
Jest jakieś rozwiązanie aby zostać przy 4mb i aby nie rozłączało internetu?
Jeżeli nie, to jaka maksymalna prędkość powinna chodzić stabilnie?