Witam,
jakiś czas temu zaczęły mi się kłopoty z tym dyskiem, nie wykrywało go, nie dało się z niego kopiować itd. Ostatnio po każdorazowym podłączeniu go wyskakiwał komunikat że trzeba go sformatować, gdyż inaczej się nie uruchomi. I tak się stało właśnie że nie dało się go już uruchomić (wykrywało go ale od razu wyskakiwał komunikat o formatowaniu), więc uruchomiłem go poprzez program Find and Mount i zacząłem kopiować wszystkie ważniejsze rzeczy z niego, lecz przy dwóch folderach nie dało rady skopiować (kopiowanie stawało w miejscu i się nie ruszało każdorazowo). Sprawdziłem więc jego bad sectory i wyszło kilka niestety i właśnie mam pytanie, czy da się coś z tym zrobić jeszcze? Tzn. odzyskać dane z tych folderów co nie mogłem skopiować?? Czy te dane akurat są zapisane na wykrytych bad sectorach i nic z tym już nie zrobię, proszę o pomoc.
jakiś czas temu zaczęły mi się kłopoty z tym dyskiem, nie wykrywało go, nie dało się z niego kopiować itd. Ostatnio po każdorazowym podłączeniu go wyskakiwał komunikat że trzeba go sformatować, gdyż inaczej się nie uruchomi. I tak się stało właśnie że nie dało się go już uruchomić (wykrywało go ale od razu wyskakiwał komunikat o formatowaniu), więc uruchomiłem go poprzez program Find and Mount i zacząłem kopiować wszystkie ważniejsze rzeczy z niego, lecz przy dwóch folderach nie dało rady skopiować (kopiowanie stawało w miejscu i się nie ruszało każdorazowo). Sprawdziłem więc jego bad sectory i wyszło kilka niestety i właśnie mam pytanie, czy da się coś z tym zrobić jeszcze? Tzn. odzyskać dane z tych folderów co nie mogłem skopiować?? Czy te dane akurat są zapisane na wykrytych bad sectorach i nic z tym już nie zrobię, proszę o pomoc.