Witam mam następujący problem, komputer podczas uruchamiania nie załącza się w ogóle, słychać tylko ciągle odczyt z dysku i prace nagrywarki( jakby ciągle uruchamiał się na nowo), nie daje żadnych sygnałów dźwiękowych.
Reset bios'u nic nie pomaga... dopiero wyjęcie kości ram i wsadzenie ich na nowo powoduje rozruch.
Obraz z menu biosu po tej czynności skacze z góry na dół, zaś gdy już przejdzie do uruchamiania windows'a obraz wraca do normy.
Ktoś może wie w czym może tkwić problem ? z góry dziękuję za pomoc.
Zasilacz: Procomp 400
Karta: GF 9400 Gt 1 Gb
Procesor: AMD Athlon 240
Ram: 2 GB Godram 800 Mhz
Aktualnie Komputer pracuje bez zarzutu lecz po wyłączeniu pojawia się ów problem.
Reset bios'u nic nie pomaga... dopiero wyjęcie kości ram i wsadzenie ich na nowo powoduje rozruch.
Obraz z menu biosu po tej czynności skacze z góry na dół, zaś gdy już przejdzie do uruchamiania windows'a obraz wraca do normy.
Ktoś może wie w czym może tkwić problem ? z góry dziękuję za pomoc.
Zasilacz: Procomp 400
Karta: GF 9400 Gt 1 Gb
Procesor: AMD Athlon 240
Ram: 2 GB Godram 800 Mhz
Aktualnie Komputer pracuje bez zarzutu lecz po wyłączeniu pojawia się ów problem.