Witam !
Wczoraj u kolegi "walczyłem" z jego Hondą Concerto 1.6 16V 1994r.
Okazało się, że powpdem braku iskry jest uszkodzony moduł zapłonu.
Moduł oczywiście rozebrałem
i stwierdziłem uszkodzenie tranzystora mocy (odkroił się od podłoża).
Testy modułu przeprowadzam poza autkiem.
Próba zastosowania tam tranzystora bipolarnego raczej nie przyniosła spodziewanych efektów - tranzystor się grzał mocno i nie był właściwie wysterowywany (próby robione na cewce zapłonowej, żarówce i ... 2N3055).
Dopiero próba zamontowania tranzystora N-FET (miałem pod ręką tylko BUK455) przyniosła już jakotakie efekty właściwego świecenia sie i gażnięcia żarówki podłaczonej zamiast cewki zapłonowej.
Prób z cewką jeszcze nie robiłem ze względu na niskie parametry prądowe tego pranzystora.
Teraz właściwe pytanko: jaki zastosować tam tranzystor ?
Zamontowany on bedzie i tak na zewnątrz, gdyż wewnątrz modułu go nie zmieściłbym.
Pozdrawiam !
Marek
Wczoraj u kolegi "walczyłem" z jego Hondą Concerto 1.6 16V 1994r.
Okazało się, że powpdem braku iskry jest uszkodzony moduł zapłonu.
Moduł oczywiście rozebrałem
Testy modułu przeprowadzam poza autkiem.
Próba zastosowania tam tranzystora bipolarnego raczej nie przyniosła spodziewanych efektów - tranzystor się grzał mocno i nie był właściwie wysterowywany (próby robione na cewce zapłonowej, żarówce i ... 2N3055).
Dopiero próba zamontowania tranzystora N-FET (miałem pod ręką tylko BUK455) przyniosła już jakotakie efekty właściwego świecenia sie i gażnięcia żarówki podłaczonej zamiast cewki zapłonowej.
Prób z cewką jeszcze nie robiłem ze względu na niskie parametry prądowe tego pranzystora.
Teraz właściwe pytanko: jaki zastosować tam tranzystor ?
Zamontowany on bedzie i tak na zewnątrz, gdyż wewnątrz modułu go nie zmieściłbym.
Pozdrawiam !
Marek