Witam!
Mam założony w/w samoobsługowy akumulator w Nissanie Almera N15 1997r. 1,4 benzyna. Zapomniałem wyłączyć światła i akumulator rozładował się do wartości 8,5V. Po całej nocy w domu, jego wartości się nie zmieniły. Chciałem uruchomić auto za pomocą kabli, ale przy próbie podłączania kabla masy iskrzyło się, dlatego też zaniechałem próby uruchomienia w ten sposób. Czytąc rózne informacje i wskazówki, znalazłem informacje, że akumulator mógł się uszkodzić nieodwacalnie. Z uwagi na to nie wiem, czy mogę i czy jest sens próbować podpinać akumulator pod prostownik. Proszę o sugestie co z tym mogę zrobić?
Dziękuję i pozdrawiam.
Mam założony w/w samoobsługowy akumulator w Nissanie Almera N15 1997r. 1,4 benzyna. Zapomniałem wyłączyć światła i akumulator rozładował się do wartości 8,5V. Po całej nocy w domu, jego wartości się nie zmieniły. Chciałem uruchomić auto za pomocą kabli, ale przy próbie podłączania kabla masy iskrzyło się, dlatego też zaniechałem próby uruchomienia w ten sposób. Czytąc rózne informacje i wskazówki, znalazłem informacje, że akumulator mógł się uszkodzić nieodwacalnie. Z uwagi na to nie wiem, czy mogę i czy jest sens próbować podpinać akumulator pod prostownik. Proszę o sugestie co z tym mogę zrobić?
Dziękuję i pozdrawiam.