Witam
Przeszukałem forum, ściągnąłem pdfa avital_mark_iii_865.pdf z opisem, ale nadal nie mogę sobie poradzić
Uprzedzam, że jestem w sprawie alarmów całkowitym ignorantem więc proszę się nie śmiać
Opis problemu:
Żona zadzwoniła do mnie z pracy, że "alarm otwiera drzwi, ale jak się chce silnik włączyć to zaczyna wyć". Po powrocie do domu i bliższych oględzinach okazało się, że rzeczywiście: drzwi otwierają się i zamykają z pilota, ale próba załączenia rozrusznika uruchamia syrenę alarmową (teraz już wiem że przyczyną był najprawdopodobniej prawie całkowicie rozładowany akumulator).
Zanim jednak doszedłem do tej konkluzji otworzyłem maskę i maleńkim kluczykiem 'coś' wyłączyłem (syrenę? centralkę alarmu? opis ignoranta: mała czarna skrzynka ze 'stacyjką'). Kolejna próba uruchomienia auta nie dała rezultatu. Przełączyłem zatem 'coś' z powrotem w pierwotne położenie. Zauważyłem również, że dioda sygnalizacyjna alarmu, która zwykle miga gdy jest on uzbrojony i nie miga gdy jest dezaktywowany - świeci światłem ciągłym.
Jednocześnie przestał działać pilot jak również zamykanie/otwieranie wszystkich drzwi z kluczyka.
Pomyślałem, że naładowanie akumulatora może rozwiązać problem. Po kilku godzinach prąd ładowania spadł z 6A do 1A więc pomyślałem, że ma dość. Silnik zastartował, ale problem alarmu pozostał
Podsumowanie:
1. Alarm to Avital, najprawdopodobnie model Mark III (samochód jest znajomych którzy wyjechali
) - przynajmniej opis funkcji pilota (9 kanałów) oraz jego wygląd odpowiadają temu co znalazłem w internecie i w wyżej wymieniony pdfie.
2. Kontrolka alarmu świeci światłem ciągłym.
3. Nie działa centralny zamek ani z pilota, ani z kluczyka w drzwiach.
4. Włączenie stacyjki powoduje jednak automatyczne zamknięcie wszystkich drzwi, a jej wyłączenie - ich odblokowanie
5. Odpięcie klem akumulatora powoduje załączenie syreny (chyba że małym kluczykiem wyłączę to małe czarne 'coś')
Pytania:
1. Co mogę z tym zrobić (oprócz wybrania się do serwisu)
2. Co to jest to małe czarne 'coś'? Centralka?
3. Co to jest 'przełącznik serwisowy' o którym tyle się naczytałem? Gdzie go znaleźć (pod maską, pod kierownicą)? Czy to jest to małe czarne 'coś'?
Przeszukałem forum, ściągnąłem pdfa avital_mark_iii_865.pdf z opisem, ale nadal nie mogę sobie poradzić
Opis problemu:
Żona zadzwoniła do mnie z pracy, że "alarm otwiera drzwi, ale jak się chce silnik włączyć to zaczyna wyć". Po powrocie do domu i bliższych oględzinach okazało się, że rzeczywiście: drzwi otwierają się i zamykają z pilota, ale próba załączenia rozrusznika uruchamia syrenę alarmową (teraz już wiem że przyczyną był najprawdopodobniej prawie całkowicie rozładowany akumulator).
Zanim jednak doszedłem do tej konkluzji otworzyłem maskę i maleńkim kluczykiem 'coś' wyłączyłem (syrenę? centralkę alarmu? opis ignoranta: mała czarna skrzynka ze 'stacyjką'). Kolejna próba uruchomienia auta nie dała rezultatu. Przełączyłem zatem 'coś' z powrotem w pierwotne położenie. Zauważyłem również, że dioda sygnalizacyjna alarmu, która zwykle miga gdy jest on uzbrojony i nie miga gdy jest dezaktywowany - świeci światłem ciągłym.
Jednocześnie przestał działać pilot jak również zamykanie/otwieranie wszystkich drzwi z kluczyka.
Pomyślałem, że naładowanie akumulatora może rozwiązać problem. Po kilku godzinach prąd ładowania spadł z 6A do 1A więc pomyślałem, że ma dość. Silnik zastartował, ale problem alarmu pozostał
Podsumowanie:
1. Alarm to Avital, najprawdopodobnie model Mark III (samochód jest znajomych którzy wyjechali
2. Kontrolka alarmu świeci światłem ciągłym.
3. Nie działa centralny zamek ani z pilota, ani z kluczyka w drzwiach.
4. Włączenie stacyjki powoduje jednak automatyczne zamknięcie wszystkich drzwi, a jej wyłączenie - ich odblokowanie
5. Odpięcie klem akumulatora powoduje załączenie syreny (chyba że małym kluczykiem wyłączę to małe czarne 'coś')
Pytania:
1. Co mogę z tym zrobić (oprócz wybrania się do serwisu)
2. Co to jest to małe czarne 'coś'? Centralka?
3. Co to jest 'przełącznik serwisowy' o którym tyle się naczytałem? Gdzie go znaleźć (pod maską, pod kierownicą)? Czy to jest to małe czarne 'coś'?