Chyba ktoś tu za dużo fantazjuje, albo naczytał się internetowych "ekspertów" i sam się za takiego ma
Rama stalowa czy aluminiowa będzie miała podobną wytrzymałość. Pękają ramy zmęczone, niewłaściwie używane (za bardzo wysunięty wspornik siodła, za mocno przykręcone elementy, itp). Że o pękniętych ramach aluminiowych więcej się słyszy to normalne: obecnie jest ich więcej, niemal każdy nowy rower ją posiada, więc i statystycznie większe jest prawdopodobieństwo usłyszenia, że komuś pękła aluminiowa rama.
Rama stalowa przeciętnie jest cięższa o 0,5 kg (tylko 500 g.) od aluminiowej. Najlepsze stalowe ramy, na rurkach uznanych producentów ważą tak mało, że niejedna aluminiowa rama by tyle chciała. No ale to kosztuje poważne pieniądze.
Rama stalowa lepiej tłumi drgania, jest bardziej komfortowa. Rama aluminiowa jest sztywniejsza, nic się w niej nie ugina, efektywniej przenosi naszą pracę na napędzanie roweru - nie traci się energii.
Tak więc, jeżeli stal to dobra jakościowo (przynajmniej Cro-mo), jednak jest trudno dostępna, obecnie nikt nie produkuje takich rowerów na masową skalę. Czyli pozostaje alu, którego naprawdę nie trzeba się bać.
Warto też zwracać uwagę na pozostałe elementy - rower to nie tylko sama rama. Pomocna w wyborze nowego roweru może być porównywarka: www.wybieramrower.pl