Witam.
Od kilku dni próbuję odpalić skuter, ale nawet nie daje oznak życia..
Iskra jest, kompresja jest (chodź nie wiem czy nie za słaba).
Czy to może być zatarty silnik?
I jeszcze jedno pytanie, czy elektryka w tym skuterze może blokować uruchomienie go?
Chodzi mi o to, że np: w dozowniku nie ma oleju i czy to może blokować odpalenie?
Od kilku dni próbuję odpalić skuter, ale nawet nie daje oznak życia..
Iskra jest, kompresja jest (chodź nie wiem czy nie za słaba).
Czy to może być zatarty silnik?
I jeszcze jedno pytanie, czy elektryka w tym skuterze może blokować uruchomienie go?
Chodzi mi o to, że np: w dozowniku nie ma oleju i czy to może blokować odpalenie?