Wydaje mi się że to odpowiedni dział - jeśli nie to przepraszam i proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce.
Witam! Rozchodzi się o zbudowanie regulatora ładowania do motoroweru. Maksymalny spodziewany prąd to góra 15A (pewnie do tylu nie dojdzie).
Co już mam? Dwie cewki 35W 6V, każda ma swój mostek prostowniczy 8A.
Co chcę mieć? Jako że taki układ z wiadomych przyczyn zachowuje się bardzo niestabilnie myślę o regulatorze ładowania. regulator miałby być jeszcze przed całą elektryką (podłączony prosto na akumulator a z akumulatora zasilanie całej elektryki).
Jakie cechy powinien mieć taki regulatorek? W zasadzie samo regulowanie ładowania żeby nie zagotować akumulatora (11Ah). Bo tak jak teraz to bardzo wskazane jest żebym miał ciągle włączone światła co jest dla mnie pewną niedogodnością. Później na podstawie obserwacji bym sobie dołożył ewentualny moduł ocięcia ładowania (kiedy np na niskich obrotach cewki nie podołają i kiedy akumulator naładuje się do pełna w przypadku jazdy bez świateł czy coś) - z tym już sobie raczej poradzę (układ z diodą Zenera i elementem przełączającym).
Sam zastanawiałem się nad oparciem o Simsonowską ELBĘ. Z tym że teraz tak. Tam tyrystor wytrzymuje kilka amper (4-5 o ile pamiętam) a tu mi potrzeba 15 (a może ze 20 żeby się niepotrzebnie nie nagrzewał). Tylko pytanie czy jak wstawię byle jaki tyrystor o prądzie powiedzmy tych 20A nie zwracając uwagi na napięcie i prąd bramki zadziała? (Oczywiście zamiast tego tam scalaka wstawiłbym "zamiennik" - LM393) Oczywiście rozpatruję tutaj sam moduł regulatora, przerywacz mnie nie interesuje - mam swój.
Schemat ELBY: KLIK
Druga opcja to coś takiego: KLIK
I tutaj też kłania się zmiana tyrystora bo ten tutaj (BT151) jest na 7,5A. Bo równoległe łączenie tyrystorów nie za bardzo się uśmiecha przez wzgląd na te minimalne różnice w parametrach.
Trzecia opcja: Wasze propozycje.
No i w zasadzie jeszcze jedna mała prośba. Czym się kierować przy szukaniu mocniejszych tyrystorów (czy brać pod uwagę parametry bramki czy wystarczy zmiana oporników przy układnie wyzwalania)?
Jak na razie to na tyle.
Aha. Nie przebuduję tej instalacji na 12V. ;p Bo wiele osób uważa to za najprostsze wyjście..
I jeszcze jedna informacja: obwód zapłonu jest niezależny i nie jest zasilany z akumulatora (ma swoją własną cewkę zasilania i wyzwalania iskry - moduł zwany CDI). Więc zapłonu nie bierzemy tu pod uwagę.
Witam! Rozchodzi się o zbudowanie regulatora ładowania do motoroweru. Maksymalny spodziewany prąd to góra 15A (pewnie do tylu nie dojdzie).
Co już mam? Dwie cewki 35W 6V, każda ma swój mostek prostowniczy 8A.
Co chcę mieć? Jako że taki układ z wiadomych przyczyn zachowuje się bardzo niestabilnie myślę o regulatorze ładowania. regulator miałby być jeszcze przed całą elektryką (podłączony prosto na akumulator a z akumulatora zasilanie całej elektryki).
Jakie cechy powinien mieć taki regulatorek? W zasadzie samo regulowanie ładowania żeby nie zagotować akumulatora (11Ah). Bo tak jak teraz to bardzo wskazane jest żebym miał ciągle włączone światła co jest dla mnie pewną niedogodnością. Później na podstawie obserwacji bym sobie dołożył ewentualny moduł ocięcia ładowania (kiedy np na niskich obrotach cewki nie podołają i kiedy akumulator naładuje się do pełna w przypadku jazdy bez świateł czy coś) - z tym już sobie raczej poradzę (układ z diodą Zenera i elementem przełączającym).
Sam zastanawiałem się nad oparciem o Simsonowską ELBĘ. Z tym że teraz tak. Tam tyrystor wytrzymuje kilka amper (4-5 o ile pamiętam) a tu mi potrzeba 15 (a może ze 20 żeby się niepotrzebnie nie nagrzewał). Tylko pytanie czy jak wstawię byle jaki tyrystor o prądzie powiedzmy tych 20A nie zwracając uwagi na napięcie i prąd bramki zadziała? (Oczywiście zamiast tego tam scalaka wstawiłbym "zamiennik" - LM393) Oczywiście rozpatruję tutaj sam moduł regulatora, przerywacz mnie nie interesuje - mam swój.
Schemat ELBY: KLIK
Druga opcja to coś takiego: KLIK
I tutaj też kłania się zmiana tyrystora bo ten tutaj (BT151) jest na 7,5A. Bo równoległe łączenie tyrystorów nie za bardzo się uśmiecha przez wzgląd na te minimalne różnice w parametrach.
Trzecia opcja: Wasze propozycje.
No i w zasadzie jeszcze jedna mała prośba. Czym się kierować przy szukaniu mocniejszych tyrystorów (czy brać pod uwagę parametry bramki czy wystarczy zmiana oporników przy układnie wyzwalania)?
Jak na razie to na tyle.
Aha. Nie przebuduję tej instalacji na 12V. ;p Bo wiele osób uważa to za najprostsze wyjście..
I jeszcze jedna informacja: obwód zapłonu jest niezależny i nie jest zasilany z akumulatora (ma swoją własną cewkę zasilania i wyzwalania iskry - moduł zwany CDI). Więc zapłonu nie bierzemy tu pod uwagę.