Witam.
Mam problem z klimatyzatorem Zelmer SZN12-SWN12.
Wygląda to tak:
Funkcja chłodzenie - chodzi około 10 minut po czym zamykają się żaluzje, wirnik się zatrzymuje a na wyświetlaczu kod FF
żadnej reakcji na pilota nie ma, trzeba odłączyć prąd i dopiero uruchamia się ponownie.
Funkcja osuszanie - niby chodzi
Funkcja grzanie - odrazu po uruchomieniu kod P1
Funkcja Auto - chodzi tylko w zakresie 22-24 stopni. Powyżej tej temperatury P1
a poniżej FF
Przy funkcji chłodzenia mocno szroni rurka na agregacie. Parownik wewnątrz pomieszczenia delikatnie mokry ale nie zamarza.
ciśnienia prawidłowe, ilość czynnika prawidłowa.
Mówię to na podstawie wizyty serwisu, który nie wie co się stało.
Stawiają na uszkodzony czujnik na parowniku. Podobno wskazuje zła rezystancję i wyłącza klimę. Ale próbowałem go schłodzić i bez zmian. Ogrzać - też bez zmian.
Co dalej?
Mam problem z klimatyzatorem Zelmer SZN12-SWN12.
Wygląda to tak:
Funkcja chłodzenie - chodzi około 10 minut po czym zamykają się żaluzje, wirnik się zatrzymuje a na wyświetlaczu kod FF
żadnej reakcji na pilota nie ma, trzeba odłączyć prąd i dopiero uruchamia się ponownie.
Funkcja osuszanie - niby chodzi
Funkcja grzanie - odrazu po uruchomieniu kod P1
Funkcja Auto - chodzi tylko w zakresie 22-24 stopni. Powyżej tej temperatury P1
a poniżej FF
Przy funkcji chłodzenia mocno szroni rurka na agregacie. Parownik wewnątrz pomieszczenia delikatnie mokry ale nie zamarza.
ciśnienia prawidłowe, ilość czynnika prawidłowa.
Mówię to na podstawie wizyty serwisu, który nie wie co się stało.
Stawiają na uszkodzony czujnik na parowniku. Podobno wskazuje zła rezystancję i wyłącza klimę. Ale próbowałem go schłodzić i bez zmian. Ogrzać - też bez zmian.
Co dalej?