Witam,
Jak zawsze napiszę, że jestem "lajkonikiem" jeśli chodzi o elektronikę więc proszę o wyrozumiałość.
Przejdę od razu do sedna.
Posiadam suszarkę do włosów o mocy 1200W z dwustopniową regulacją prędkości obrotowej. Wszystko byłoby cacy gdyby owa suszarka nie grzała za mocno.
Od jakiegoś czasu suszarka notorycznie się przegrzewa i "pali" włosy. Dodatkowo po jakimś czasie załącza się bezpiecznik który odcina prąd.
Zaglądałem i suszarka nie jest zakurzona czy pełna włosów.
Chciałbym w prosty sposób obniżyć temperaturę grzania do powiedzmy 800W żeby powietrze, którym dmucha suszara było lekko ciepłe/chłodne (tak jak w suszarkach z regulacją temp.).
Do ilu watów i jakim prostym sposobem obniżyć moc grzania?
Wiem, że mogę kupić nową suszarkę z regulacją, ale w tym miesiącu kiepso z kasą a jeść trzeba.
Starałem sie wyszukać odpowiedzi na forum ale wydaje mi sie, że nie znalazłem tego co potrzebuję.
Serdeczne dzięki za odpowiedź.
m
Jak zawsze napiszę, że jestem "lajkonikiem" jeśli chodzi o elektronikę więc proszę o wyrozumiałość.
Przejdę od razu do sedna.
Posiadam suszarkę do włosów o mocy 1200W z dwustopniową regulacją prędkości obrotowej. Wszystko byłoby cacy gdyby owa suszarka nie grzała za mocno.
Od jakiegoś czasu suszarka notorycznie się przegrzewa i "pali" włosy. Dodatkowo po jakimś czasie załącza się bezpiecznik który odcina prąd.
Zaglądałem i suszarka nie jest zakurzona czy pełna włosów.
Chciałbym w prosty sposób obniżyć temperaturę grzania do powiedzmy 800W żeby powietrze, którym dmucha suszara było lekko ciepłe/chłodne (tak jak w suszarkach z regulacją temp.).
Do ilu watów i jakim prostym sposobem obniżyć moc grzania?
Wiem, że mogę kupić nową suszarkę z regulacją, ale w tym miesiącu kiepso z kasą a jeść trzeba.
Starałem sie wyszukać odpowiedzi na forum ale wydaje mi sie, że nie znalazłem tego co potrzebuję.
Serdeczne dzięki za odpowiedź.
m