Cześć.
Kupiłem nową płytę i już sam nie wiem czyja to jest wina.
Mam internet bezprzewodowy.
Korzystam z nanostation2 z którego przewód idzie do takiego wzmacniacza i od tego wzmacniacza idzie do karty sieciowej.
Problem polega na tym że raz działa internet przez 2 godziny cały czas a raz co chwile wyskakuję "kabel sieciowy jest odłączony i pojawia się ta ikonka z tym krzyżykiem czerwonym i za 2sec znów jak by był podłączony.
Wygląda na to jak by kabel gdzieś nie stykał.
Tak dzieje się jak np kabel jest walnięty czy coś.
Tylko że ja nic z nim nie robię cały czas jest w tym samym miejscu bez ruchu a raz jest dobrze a raz nie.
Sprawdzałem na innej karcie sieciowej pod pci jest to samo.
Czy możliwe żeby coś z tą płytą było nie tak.
Kupiłem nową płytę i już sam nie wiem czyja to jest wina.
Mam internet bezprzewodowy.
Korzystam z nanostation2 z którego przewód idzie do takiego wzmacniacza i od tego wzmacniacza idzie do karty sieciowej.
Problem polega na tym że raz działa internet przez 2 godziny cały czas a raz co chwile wyskakuję "kabel sieciowy jest odłączony i pojawia się ta ikonka z tym krzyżykiem czerwonym i za 2sec znów jak by był podłączony.
Wygląda na to jak by kabel gdzieś nie stykał.
Tak dzieje się jak np kabel jest walnięty czy coś.
Tylko że ja nic z nim nie robię cały czas jest w tym samym miejscu bez ruchu a raz jest dobrze a raz nie.
Sprawdzałem na innej karcie sieciowej pod pci jest to samo.
Czy możliwe żeby coś z tą płytą było nie tak.