Witam,
Powime szczerze, jeżeli chcesz się bawić w braindumpy już na etapie CCNA to lepiej sobie wogóle odpuść sieci i certyfikacje. Z takim podejściem daleko nie zajdziesz (do pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej). Na takie zabawy można sobie pozwolić w momencie gdy cert nie jest ci potrzebny do pracy a jedynie do uzyskania partnerstwa przez firmę. A i to nie wygląda zbyt ładnie.
CCNA jest na tyle prostym certyfikatem, że po mięsięcznym przygotowaniu jesteś w stanie zdać go bez najmniejszych problemów. Sugerowałbym rozejrzeć się za dobrą literaturą: Wendell Odom, Sybex, CISCOPress, oraz CBT Nuggets z nieśmiertelnym Jeremy Cioara w roli głównej. Dają wystarczające pojęcie o zawartości egzaminu.
A jeżeli już się upierasz przy braindumpach to tylko i wyłącznie P4S. Testking jest pełny błędów.
Przy czym zdając na braindumpach można się nieźle wkaszanić na rozmowie kwalifikacyjnej. Osobiście podczas rozmów kwalifikacyjnych stosuję małą kompilację pytań z testkinga i P4S. Jeżeli na teście wyjdzie 100% a w rozmowie brak pojęcia to delikwent odpada z miejsca. Taki malutki haczyk
A teraz kilka słów o sensowności zdawania starej wersji - w moim przekonaniu nie warto się bawić w tak archaiczną wersję. Zdaje się, że tam był nawet ISDN który nie jest już praktycznie stosowany w nowych sieciach (nie mówię o już istniejących - szczególnie banki).
Nowa wersja egzamu nie różni się zbyt wiele od starej, ale zawiera o wiele bardziej interesujące technologie (zdaje się, że nawet DSL).
Innymi słowy: do książek i sprzętu! (jak nie masz laba to polecam zestaw dynamips+dynagen).
Pozdrawiam i życzę miłej nauki.
adikbo
CCNP certified
CCIE R&S - written