Na moje to ten filtr zafajdasz po pierwszym myciu.
Ostatnio myłem w kuwetce silnik B&S z kosiarki i syfu mi z tego zostało na dwa takie filtry.
Rozważył bym zamontowanie filtra siatkowego albo takiego jak w instalacji CO na gazie czy wejściu do pieca wody z obiegu albo w ogóle wkładu filtru siatkowego np coś takiego
http://xarchiwum.pl/idealny-filtr-powietrza-shl-m11-wsk-wfm-polecam-i1296416539.html
Ale takie coś można wkulać samemu pewnie ze 3 myjki druciaki w rurze od odkurzacza zadziałały by dość analogicznie. Również jak by miedzy dwa walce z siatki nacisnąć myjaków ale to wersja PRO.
Taki filtr siatkowy można by "regenerować" np myjką ciśnieniową.
Papierowy jak zafajdasz to papa.
No i konstrukcja okolic smoka pompy powinna być taka żeby działała jak filtr szlamu taki osadnik/Lepiej żeby syf został na dnie beki niż w filtrze.
Coś na kształt studzienek przy pompach paliwa w bakach.
Jeszcze bym pokombinował nad jakimś workiem na dno.
Tak żeby można by było przed użytkowaniem zgarnąć z dna syf z poprzedniego mycia który zdążył się odstać i strącił na dół.
Albo wybrać z dna większość jednym zgranym ruchem.