Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WD5000BEV - Błędy odczytu pierwszych sektorów, odzysk danych

18 Cze 2013 23:27 13788 18
  • Poziom 7  
    Witam.

    Jestem początkującym użytkownikiem portalu, więc jeśli robię coś źle, to proszę od razu o cierpliwość i wytknięcie błędów.
    Koledze padł dysk zewnętrzny i poprosił mnie o próbę odzyskania z niego danych. Nigdy nie bawiłem się w takie rzeczy, dlatego proszę o pomoc. Problem polega na tym, że jak podłączam dysk pod Dmde, to już przy badaniu dysku nie może odczytać paru sektorów z zakresu 1-100 (Np. Sektor 63 i 64 - WinError 23, Błąd danych (CRC). I tutaj właśnie prosiłbym o pomoc, by jeszcze bardziej nie 'dobić' tego dysku. Jeśli dałoby się coś odzyskać, to byłoby super. W załączeniu screen ze zignorowanymi błędami odczytu początkowych sektorów.

    WD5000BEV - Błędy odczytu pierwszych sektorów, odzysk danych
  • Poziom 43  
    Jeśli uszkodzony jest początkowy obszar dysku i korzystasz z DMDE to wykorzystaj opcję kopii wstecznej.

  • Poziom 28  
    Dlatego lepiej używać ddrescue, "pamięta" obszary, które ominął, np. z powodu bad sektorów. Po skopiowaniu dobrego obaszaru można próbować odczytywać obszar wstępnie ominięty.
  • Poziom 7  
    Przepraszam, że dopiero teraz, ale dopiero co wróciłem z pracy. Kopia posektorowa dysku jest właśnie wykonywana na inny dysk, do pliku .bin .
    Jeśli proces dobiegnie końca, to proszę ewentualnie o nakierowanie jak zrobić tę kopię wsteczną. Używam DMDE w wersji 2.4.4. Widziałem taką opcję jak 'kopia wsteczna' przy możliwości kopiowania sektorów, ale czy ta 'kopia' jest gdzieś zaszyta na dysku? Czy musiała zostać kiedyś zrobiona do pliku, przed awarią?
  • Poziom 7  
    A lepsza jest kopia z ominięciem błędnych sektorów, czy kopia ze wszystkimi sektorami? Kopiowanie idzie bardzo wolno, więc jeśli opcja z omijaniem błędnych sektorów jest lepsza, to mogę jeszcze zatrzymać i zacząć od nowa, bo jest dopiero na początku dysku. I jeśli bez złych sektorów jest lepiej, to gdzie znajduje się w DMDE taka opcja?

  • Poziom 28  
    migol21 napisał:
    To samo można zrobić w DMDE.


    Ale chyba nie w wersji free/home ?
  • Poziom 43  
    Moduł kopiowania sektorów w wersji free ma opcję kopii wstecznej jak i ignorowania uszkodzonych sektorów.

    Lepiej robić kopię z pominięciem - nie katujesz tak dysku. Pominięcie polega na tym, że jak trafi na błąd odczytu to nie próbuje go uparcie skopiować, tylko idzie dalej. Z resztą ilość prób też można sobie ustawić, jak dobrze pamiętam. Potrzebne opcje wyświetlą się po trafieniu na pierwszy błąd odczytu.

    Jak kopia normalna doszła do końca (i po natrafieniu na błąd dysk nie zawiesił się, inaczej mówiąc po przejściu przez obszar błędów dane dalej były kopiowane) to nie ma sensu robić kopii wstecznej. Ona działa tak samo tylko zaczyna od końcowych obszarów dysku i kończy na początkowych (tak jakbyś książkę kserował zaczynając od ostatniej, a nie pierwszej, strony). Przydatna przy upartych uszkodzeniach w początkowych obszarach kopiowanego nośnika.
  • Poziom 7  
    Dzięki za 'łopatologiczne' wytłumaczenie o co chodzi z tym kopiowaniem wstecznym. Zatrzymałem dysk i ustawiłem by było 0 prób odczytywania z błędnych sektorów. Dopiero 10% mi się skopiowało, więc pewnie dopiero jutro pod wieczór skopiuje się całość. Zauważyłem też, że czasami na dole przy kopiowaniu w DMDE pojawia się komunikat w stylu "Błąd. Nie można odnaleźć danego sektora". Rozumiem, że i tak pomimo takich błędów, kopiować dalej?
    Dzięki z góry za pomoc :)
  • Poziom 43  
    Tak kopiować dalej, chyba że stanie na amen.
  • Poziom 7  
    Okej, skopiowało się. Myślałem, że to dłużej potrwa... Czekam na instrukcje co dalej. Teraz wychodzę do pracy, więc dopiero po niej, koło 16 znów będę miał dostęp do dysku w domu. Ale w pracy mogę spokojnie czytać i odpowiadać na posty jak coś.

  • Poziom 28  
    helmud7543 napisał:
    Moduł kopiowania sektorów w wersji free ma opcję kopii wstecznej jak i ignorowania uszkodzonych sektorów.


    Wiadomo, ale powrócić do ominietych obszarów się już nie da.
  • Spec od komputerów
    Witam.
    Sugerował bym wykonanie kopi posektorowej programem ddrescue. Z moich doświadczeń najlepiej sobie radzi w trudnych przypadkach.
    Program jest na linuksach liveCD. Kilka linków poniżej
    http://freedisc.pl/linuks1,f-5767324,lubuntu-14-04-3-ratunkowy-pl-iso
    http://freedisc.pl/linuks1,f-5938645,lubuntu-16-04-ratunkowy-pl-iso
    Po uruchomieniu komputera z live CD/pena montujemy partycję na który ma być zapisana kopia.
    sudo mkdir /mnt/sdb1
    ntfs-3g /dev/sdb1 /mnt/sdb1
    Oczywiście gdy dysk na którym zapisywać będziemy kopię jest widziany jako sda, sdc itp to zmieniamy odpowiednio polecenia. Zakładam ,że dysk uszkodzony to sda a kopię będziemy zapisywać na pierwszej partycji dysku sdb.
    Po zamontowaniu wpisujemy polecenie
    ddrescue --force -n /dev/sda /mnt/sdb1/dysk.img /mnt/sdb1/dysk-log.txt
    To polecenie skopiuje dobre sektory.
    Potem wpisujemy polecenie które będzie próbowało odczytać uszkodzone sektory
    ddrescue --force -r 1 /dev/sda /mnt/sdb1/dysk.img /mnt/sdb1/dysk-log.txt
    Po zakończeniu dajemy natępne polecenie które będzie próbować odczytać sektory nie skopiowane w poprzednich przebiegach
    ddrescue --force -r 5 /dev/sda /mnt/sdb1/dysk.img /mnt/sdb1/dysk-log.txt
    W pliku dysk-log.txt jest informacja które sektory nie zostały skopiowane.
    Parametr r można zwiększać w następnym przebiegu.
    ddrescue --force -r 10 /dev/sda /mnt/sdb1/dysk.img /mnt/sdb1/dysk-log.txt
    Parametr r to liczba prób odczytu wadliwego sektora.
    Gdyby zaszła konieczność kopi wstecznej to dodajemy do poleceń parametr -R
    Pozdrawiam
  • Poziom 7  
    Ok. Jak wrócę do domu to jeszcze linuksem skopiuje te 'dobre' i 'złe' sektory. Problem tylko polega na tym, że jest to dysk zewnętrzny i nie mogę otworzyć obudowy, więc wszystko się będzie kopiowało po USB.Teraz jeszcze pytanie co do tych logów.txt. Dużo one miejsca zajmują? Bo kopia całego dysku to około 500 GB, a ja już na poprzednią kopię wykorzystałem tyle miejsca i w sumie już nie mam gdzie kopiować tych danych... Ale spróbuję jeszcze tą drugą metodą, tylko jaką rozsądną ustawić wartość parametru r, by nie zakatować dysku, i by mi się to nie kopiowało w nieskończoność? Bo jak kopiowałem DMDE to ustawiłem na początku do dwóch prób odczytu, i to już sporo wydłużało kopiowanie... Myślę, że przystanę na 5, bo więcej chyba raczej nie ma sensu. Jak tylko skończę, to napiszę.
  • Poziom 43  
    Sprawdź, czy w pliku obrazie są potrzebne dane. Jeśli tak, to nie ma sensu tracić czas na kolejną kopię.
  • Poziom 7  
    Okej. A jak to zrobić? Po prostu plik obrazu zamontować w jakimś emulatorze napędów, czy jest jakaś przeglądarka w DMDE? I rozumiem, że gdy skopiowałem tylko te sektory, które można było odczytać, to podczas przeglądania, tylko te dane będą widoczne. No i jeszcze pozostaje kwestia pierwszych błędnych sektorów. Czy tam nie ma czasem zapisu o partycjach na dysku? Bo jeśli tak, to nie wszystkie sektory z zakresu 0-200 się skopiowały i czy nie będzie to robiło problemów?
  • Spec od komputerów
    Dysku nie zakatujesz. Parametr -n kopiuje tylko dobre bloki. Potem zwiększanie paramertu r powoduje ponawianie prób odczytu wadliwych bloków/sektorów. Te które się skopiowały w poprzednich przebiegach są pomijane. Stosuję ten sposób na kopię posektorową bo bo jest najszybszy i najskuteczniejszy. Parametr r zwiększam stopniowo aż do skutku czyli skopiowania wszystkich sektorów lub wystąpienia błędu wejścia/wyjścia. Plik log zajmuje w zależności od stanu dysku od kilku kB do kilku MB.
    Można oczywiście robić kopię posektorową bezpośrednio na dysk a nie do pliku. Wtedy trzeba plik log zapisać na jakimś innym nośniku
    Pozdrawiam.
    Odzysk danych
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2341359-30.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11122592#11122592
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11312672#11312672
  • Poziom 7  
    Witam ponownie. Właśnie próbowałem za pomocą DMDE przejrzeć ten dysk. Jednak podczas próby otwarcia obrazu dysku, program pytał się mnie o różne rzeczy jak na przykład którą tablicę FAT wybrać, czy pominąć błędne sektory itp. W końcowym efekcie mam spis plików które znalazł, ale mało które są do odzyskania. Czy ktoś mógłby mi napisać co wykonać krok po kroku, by jak najwięcej danych odzyskać z niego? Obraz dysku już mam przygotowany jak coś.

    Dziękuję z góry za pomoc.