Witam serdecznie.
W sobotę byłem u znajomych, stałem w skarpetkach na drewnianej podłodze, prawą ręką przecierałem stół mokrą szmatką, a lewą przez przypadek dotknąłem się do zmywarki i trzasnął mnie prąd.
Nie miałem akurat żadnych narzędzi, aby to sprawdzić, ale przepływający prąd mógłbym określić jako bolesne mrowienie.
Moje pytania brzmią:
- co może być nie tak (zmywarka jest podłączona do uziemionego gniazda)
- czy w takim wypadku różnicówka (jest) powinna zadziałać (nie zadziałała) [testowałem ją i po wciśnięciu testu wyłącza się prawidłowo]
Dzięki
W sobotę byłem u znajomych, stałem w skarpetkach na drewnianej podłodze, prawą ręką przecierałem stół mokrą szmatką, a lewą przez przypadek dotknąłem się do zmywarki i trzasnął mnie prąd.
Nie miałem akurat żadnych narzędzi, aby to sprawdzić, ale przepływający prąd mógłbym określić jako bolesne mrowienie.
Moje pytania brzmią:
- co może być nie tak (zmywarka jest podłączona do uziemionego gniazda)
- czy w takim wypadku różnicówka (jest) powinna zadziałać (nie zadziałała) [testowałem ją i po wciśnięciu testu wyłącza się prawidłowo]
Dzięki