Witam wszystkich
Mam problem z moją pralką Bosch Maxx 5. Pranie przebiega prawidłowo do momentu kiedy pralka próbuje wypompować wodę w tym momencie "wywala różnicówkę".
Po wypuszczeniu wody przez otwór filtra pralka dalej pracuje normalnie. Dopóki nie wypuszczę wody pralka przy każdym włączeniu do kontaktu i próbie kontynuowania programu zachowuje się tak samo czyli powoduje "wywalenie korków".
Jest jeszcze jeden sposób, aby pralka zaczęła działać prawidłowo. Jeśli otworzę drzwiczki i poczekam kilka godzin, aż woda w pralce ostygnie pralka dokończy program.
Program samego płukania działa prawidłowo, myślę że kluczem jest tu temperatura wody i pompa która ją wypompowuje. Nie wiem czy to problem z pompą czy jakimś termistorem, albo z czym innym. Moje doświadczenie jest znikome z tego typu sprzętem i będę wdzięczny za wszelkie sugestie i pomysły.
Pozdrawiam
Mam problem z moją pralką Bosch Maxx 5. Pranie przebiega prawidłowo do momentu kiedy pralka próbuje wypompować wodę w tym momencie "wywala różnicówkę".
Po wypuszczeniu wody przez otwór filtra pralka dalej pracuje normalnie. Dopóki nie wypuszczę wody pralka przy każdym włączeniu do kontaktu i próbie kontynuowania programu zachowuje się tak samo czyli powoduje "wywalenie korków".
Jest jeszcze jeden sposób, aby pralka zaczęła działać prawidłowo. Jeśli otworzę drzwiczki i poczekam kilka godzin, aż woda w pralce ostygnie pralka dokończy program.
Program samego płukania działa prawidłowo, myślę że kluczem jest tu temperatura wody i pompa która ją wypompowuje. Nie wiem czy to problem z pompą czy jakimś termistorem, albo z czym innym. Moje doświadczenie jest znikome z tego typu sprzętem i będę wdzięczny za wszelkie sugestie i pomysły.
Pozdrawiam