problem wygląda tak ze kumpel ma paska w którym niezamykające się drzwi kierowcy. sytuacja wyglądała tak że centralka (z pilota) i klawisze zamykania drzwi w środku zamykały wszystkie drzwi oprócz kierowcy.. by zamknąć te drzwi trzeba było z kluczka (po zamykaniu z kluczyka tez się tylko te jedne zamykały, reszta drzwi nie reagowała)
Po ściągnięciu tapicerka okazało się ze kostka od zamka była odczepiona. lecz podczepienie jej nie pomogło. Sytuacja jest wciąż ta sama..
wszystkie drzwi się zamykają tylko nie kierowcy żeby je zamknąć trzeba z kluczyka.
czy sterownik po odczepieniu kostki i próbie zamknięcia drzwi mógł sobie jakoś to zapisać jako błąd i blokować te drzwi w zamknięciu?
Po ściągnięciu tapicerka okazało się ze kostka od zamka była odczepiona. lecz podczepienie jej nie pomogło. Sytuacja jest wciąż ta sama..
wszystkie drzwi się zamykają tylko nie kierowcy żeby je zamknąć trzeba z kluczyka.
czy sterownik po odczepieniu kostki i próbie zamknięcia drzwi mógł sobie jakoś to zapisać jako błąd i blokować te drzwi w zamknięciu?