Na wstępie nadmienię że szukałem trochę na forum, są podobne tematy ale na temat tłustych, brązowych, szarych plam.
Ale u mnie mam wrażenie że te plamki są inne.
Jest sobie pralka, nie najstarsza - ok. 5 letni Whirlpool i to jeden z wtedy droższych modeli.
Od pewnego czasu na pranych rzeczach pojawiają się malutkie żółte plamy - poniżej fotki.
Co może być przyczyną ?? Pralka odkamieniana i czyszczona środkami przeznaczonymi do tego, filtry czyszczone, komora na proszek dodatkowo myta, proszek zmieniany. Puszczany specjalnie programy na 90*C aby wypłukać zabrudzenia. Bez zmian.
Nieraz kilka prań jest ok a następne już plamki. Popsuliśmy już wiele rzeczy, w tym kilka całkiem porządnych koszul kupionych za spore pieniądze.
Plamki małe i żółte - sporo 0,5-1,0mm ale niektóre 2-3 milimetry. Nie chcą się niczym zmyć - żadne odplamiacze, sok z cytryny, soda i inne domowe sposoby sobie nie radzą.
Ale u mnie mam wrażenie że te plamki są inne.
Jest sobie pralka, nie najstarsza - ok. 5 letni Whirlpool i to jeden z wtedy droższych modeli.
Od pewnego czasu na pranych rzeczach pojawiają się malutkie żółte plamy - poniżej fotki.
Co może być przyczyną ?? Pralka odkamieniana i czyszczona środkami przeznaczonymi do tego, filtry czyszczone, komora na proszek dodatkowo myta, proszek zmieniany. Puszczany specjalnie programy na 90*C aby wypłukać zabrudzenia. Bez zmian.
Nieraz kilka prań jest ok a następne już plamki. Popsuliśmy już wiele rzeczy, w tym kilka całkiem porządnych koszul kupionych za spore pieniądze.
Plamki małe i żółte - sporo 0,5-1,0mm ale niektóre 2-3 milimetry. Nie chcą się niczym zmyć - żadne odplamiacze, sok z cytryny, soda i inne domowe sposoby sobie nie radzą.