A więc...
Zaczęło puszczać kolanko z prawej strony silnika pod aparatem zapłonowy (syczenie przy ruszaniu nim) , co rozjaśniło mi dlaczego ubywa wody z ukł chłodzenia (3 razy się już zagrzał). Dzieje się również tak że na wolnych jako tako chodzi ale lubi zgasnąć , gdy zacznie się jechać i wciska się sprzęgło by zmienić bieg nagle gaśnie oraz to samo się dzieje przy hamowaniu ... sprzęgło ... hamulec i silnik stoi.
Zauważyłem że gdy przekroczył 90st przez wąż odmy wyrzygało osad do wnętrza filtra z wtryskiem , osad ten zawierał skroploną wodę (czyżby z zbiornika płynu ?), oraz z tego samego otworu do którego przyłączona jest odma do filtra leci para co chyba normalne przy przegrzaniu, Regulator biegu jałowego podczas pracy silnika wgl. się nie rusza ale na zapłonie gdy podniesie się przepustnicę i naciśnie tłoczek - chowa się a gdy puści przepustnice z powrotem się wysuwa więc jest chyba ok.
Proszę o pomoc ... zabić się idzie tym
Zaczęło puszczać kolanko z prawej strony silnika pod aparatem zapłonowy (syczenie przy ruszaniu nim) , co rozjaśniło mi dlaczego ubywa wody z ukł chłodzenia (3 razy się już zagrzał). Dzieje się również tak że na wolnych jako tako chodzi ale lubi zgasnąć , gdy zacznie się jechać i wciska się sprzęgło by zmienić bieg nagle gaśnie oraz to samo się dzieje przy hamowaniu ... sprzęgło ... hamulec i silnik stoi.
Zauważyłem że gdy przekroczył 90st przez wąż odmy wyrzygało osad do wnętrza filtra z wtryskiem , osad ten zawierał skroploną wodę (czyżby z zbiornika płynu ?), oraz z tego samego otworu do którego przyłączona jest odma do filtra leci para co chyba normalne przy przegrzaniu, Regulator biegu jałowego podczas pracy silnika wgl. się nie rusza ale na zapłonie gdy podniesie się przepustnicę i naciśnie tłoczek - chowa się a gdy puści przepustnice z powrotem się wysuwa więc jest chyba ok.
Proszę o pomoc ... zabić się idzie tym