Witam wszystkich!
Przeczytałem całe forum dotyczące Philips L6.2 ale niestety nie trafiłem na nic w temacie mojego uszkodzenia. Telewizor trafił do mnie z uszkodzoną przetwornicą i przed awarią problem był ten sam (właścicielowi nie robiło to różnicy) chciałbym jednak naprawić go do końca.
Usterka w sumie drobna ale uciążliwa. Telewizor po włączeniu działa prawidłowo ale po przejściu w "STANDBY" nie zapamiętuje ustawień takich jak: Głos, jasność, kontrast, kolor, ostrość Po ponownym włączeniu ustawia je zawsze w takiej samej konfiguracji:
Głos - MIN
Jasność - MAX
Kontrast - ½
Z ustawieniami kanałów nie ma problemu (te zapamiętuje).
"Zimne luty" raczej wykluczam bo dokładnie wszystko sprawdziłem, wymieniłem też elektrolity (wszystkie w zasilaczu i przy okazji w odchylaniu)
Czy to procesor?
Kończą mi się pomysły stąd prośba do wszystkich o pomoc.
Za wszelką pomoc i zainteresowanie z góry dziękuję.
Pozdrawiam, Rafał
Przeczytałem całe forum dotyczące Philips L6.2 ale niestety nie trafiłem na nic w temacie mojego uszkodzenia. Telewizor trafił do mnie z uszkodzoną przetwornicą i przed awarią problem był ten sam (właścicielowi nie robiło to różnicy) chciałbym jednak naprawić go do końca.
Usterka w sumie drobna ale uciążliwa. Telewizor po włączeniu działa prawidłowo ale po przejściu w "STANDBY" nie zapamiętuje ustawień takich jak: Głos, jasność, kontrast, kolor, ostrość Po ponownym włączeniu ustawia je zawsze w takiej samej konfiguracji:
Głos - MIN
Jasność - MAX
Kontrast - ½
Z ustawieniami kanałów nie ma problemu (te zapamiętuje).
"Zimne luty" raczej wykluczam bo dokładnie wszystko sprawdziłem, wymieniłem też elektrolity (wszystkie w zasilaczu i przy okazji w odchylaniu)
Czy to procesor?
Kończą mi się pomysły stąd prośba do wszystkich o pomoc.
Za wszelką pomoc i zainteresowanie z góry dziękuję.
Pozdrawiam, Rafał