Wymienilem już kilka części chyba od przetwornicy odporniki, diody, elektrolity i NLK. Tylko że nadal efektów brak zastanawiam sie wogole czy jest sens dalej w niej grzebać czy nadaje sie na szrot? Pralka ma 2 lata.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamWujekW3 napisał:Wymienilem już kilka części chyba od przetwornicy odporniki, diody, elektrolity i NLK.
WujekW3 napisał:To poczekaj, aż panowie z PGE zadbają o dostarczanie towaru, za który płacisz, a tymczasem zwróć się do w/w firmy o zwrot kosztów naprawy pralki.I panom z PGE tez tyle wyszło.
WujekW3 napisał:Mi to wygląda na typowy brak zera wtedy na 2 fazach jest napięcie zawyżone a na 1 zaniżone tylko dziwne że Panowie z PGE tego nie wykryli.290 zmienne w gniazdka. I przy liczniku na dwóch liniach 285-290V na trzeciej było 85V. Miernik jeden mój drugi firmowy.
h jaworski napisał:Może i wykryli, ale widać nie leżało w ich interesie powiadamiać klienta.Panowie z PGE tego nie wykryli.
WujekW3 napisał:Żeby sobie nie wymyślili że pralka jest warta 150zł bo wyjdziesz na tym jak Zabłocki na mydle.Maja zwrócić podobno wartość pralki bo koszt naprawy przewyższa wartość sprzętu.