telecaster1951 napisał: W takim połączeniu dźwięk nie robi się w żadnym wypadku przestrzenny. Robi się plątanina fal dźwiękowych i całkowicie zaburza to scenę.
Na pewno masz racje i raczej nic mi prawdziwego 5.1 nie zastąpi, jednak kiedy mam głośniki tylko z przodu brakuje czegoś z tyłu. W moim odczuciu lepiej jest kiedy w całym pokoju dźwięk mniej więcej jednakowo słychać.
wojtas_177 napisał: Czy to są głośniki (kolumny) takie same. O takiej samej efektywności i impedancji?
Para przednia to kolumny dwu-drożne mają po 3ohm 35watt, dołączone głośniki z tyłu to 4 razy 15 watt 4ohm. Ustawione są na średnie i wysokie tony, subwoofer już na innym wzmacniaczu.
Tolerancja wzmacniacza to 2-8 ohm 20watt rms. Tył połączony szeregowo przód równolegle.
telecaster1951 napisał: Jak już wspominałeś opornik, ale o wysokiej mocy.
O jakiej mocy mówimy?