Czy któryś z kolegów miał do czynienia z fabrycznie nowymi (tak przynajmniej wynika z opisów ofert) przekładniami kierowniczymi bez wyraźnego oznaczenia producenta? Są one połowę tańsze niż markowe maglownice poddane regeneracji. Interesuje mnie jakość wykonania no i trwałość. Sprzedawcy piszą o gwarancji rocznej lub dwuletniej, bez względu na przebieg. Proszę o opinie osoby, które miały bezpośrednią styczność z takim osprzętem.