logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzona izolacja przewodu w ścianie

moriel 21 Paź 2013 11:03 43800 13
  • #1 12865387
    moriel
    Poziom 11  
    Posty: 16
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Witam

    Wiem, że problem uszkodzonego przewodu w ścianie był już opisywany, ale w moim przypadku uszkodzenie nastąpiło nietypowo, bo podczas próby wkręcenia wkrętu w gips a nie podczas wiercenia. Wkręt nie uszkodził zauważalnie zył, jedynie izolację.

    Wkręt wbił się w kabel instalacji trójfazowej. Kabel odkułem na długości ok 40cm i zdjąłem na kilku cm białą osłonę kabla. Izolacja na żyłach N i PE została przebita, żyły nie zostały uszkodzone poza drobnymi zarysowaniami.

    Żyły rozdzieliłem i zaizolowałem uszkodzenia taśmą izolacyjną na grubość ponad 1mm. Potem umyłem kabel na kilka cm po obu stronach uszkodzenia i całość owinąłem kilkoma warstwami taśmy, nachodząc na 3-4 cm z każdej strony na nieuszkodzoną osłonę.

    Moje pytanie: czy tak zaizolowany kabel mogę na powrót zagipsować czy powinienem jednak wykuć obok otwór, przeciąć kabel i połączyć go ponownie w puszce?

    Dodam, że na instalacji trójfazowej w mieszkaniu nie ma różnicówki, więc w razie znaczącego upływu nic nie zasygnalizuje problemu.

    Zależy mi na bezpiecznym i trwałym rozwiązaniu.
  • #2 12865551
    bartekfigura
    Poziom 30  
    Posty: 1294
    Pomógł: 112
    Ocena: 521
    moriel napisał:
    Zależy mi na bezpiecznym i trwałym rozwiązaniu.

    Najpewniejsze to będzie wymiana całego przewodu. Ale ewentualnie możesz w miejscu uszkodzenia wstawić puszkę i połączyć w puszce. Ja miałem podobną sytuację podczas remontu wkręciłem wkręt jak przykręcałem płyty GK do sufitu w przewód oświetleniowy. Zdecydowałem się na wymianę całości przewodu. Tak jest najbezpieczniej i najpewniej.
  • #3 12865667
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4781
    moriel napisał:

    Żyły rozdzieliłem i zaizolowałem uszkodzenia taśmą izolacyjną na grubość ponad 1mm. Potem umyłem kabel na kilka cm po obu stronach uszkodzenia i całość owinąłem kilkoma warstwami taśmy, nachodząc na 3-4 cm z każdej strony na nieuszkodzoną osłonę.


    Pytanie zasadnicze. Dlaczego zwracasz się o pomoc "po" wykonaniu naprawy, a nie "przed"? Chcesz pochwały? Otóż jej nie będzie!
    Wiele razy pisano, że taśma izolacyjna nie jest zabezpieczeniem trwałym, a "chwilowym". Bo wiele razy podczas prac, wygodnie odizolować przewód taśmą. Natomiast to zabezpieczenie z czasem zmienia swoje parametry, dlatego nie można go pozostawiać na czas nieokreślony.

    Natomiast do zabezpieczenia przewodów, kabli oraz ich połączeń, służą zestawy naprawcze.
  • #4 12865730
    moriel
    Poziom 11  
    Posty: 16
    Pomógł: 1
    Ocena: 4
    Nie zagipsowałem uszkodzonego miejsca, dlatego nie uważam, że jest już "po" naprawie. Na budowie dostępu do internetu raczej nie mam, więc nie mogłem zapytać wcześniej.
    Zabezpieczyłem jak mogłem a teraz pytam o opinię i propozycje.

    Przez zestaw naprawczy mam rozumieć mufy termokurczliwe?
  • #5 12867416
    gogi20
    Poziom 24  
    Posty: 794
    Pomógł: 42
    Ocena: 128
    Jeżeli jest problem z wymianą tego przewodu lub jest to bardzo długi odcinek i rzeczywiście żyły nie są uszkodzone a izolacja "ryśnięta" to ja bym to zaizolował taśmą samowulkanizującą. Niestety taka taśma (dobra) trochę kosztuje: 30-50zł. Nie polecam byle jakiej.
  • #7 12872027
    qadam12
    Poziom 27  
    Posty: 1034
    Pomógł: 62
    Ocena: 254
    stonefree napisał:
    Zrobiłeś poprawnie, zaszpachluj ten przewód i spij spokojnie

    Witam. Oczywiście nie dziw się następnie że RCD będzie wywalać.
  • #8 12873506
    Zbych034
    Poziom 39  
    Posty: 4636
    Pomógł: 543
    Ocena: 1399
    Może zwróćcie uwagę iż uszkodzony został tylko kabel N bo PN i tak jest wszędzie dostępny dla użytkownika np obudowy urządzeń.

    Powinno być PE
  • #9 12873519
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12200
    Pomógł: 1013
    Ocena: 3509
    To jakiś nowy twór, ten PN ? Gdzie się urodził ?
  • #10 12873529
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 831
    qadam12 napisał:
    Witam. Oczywiście nie dziw się następnie że RCD będzie wywalać.

    Może kolega wyjaśni dlaczego straszy wywalaniem RCD?
    Oczywiście powinno użyć taśmy samowulkanizującej i na nią dopiero dać zwykłą taśmę PCV.
    Polecam jeszcze jedno podejście do tematu i zastosowanie taśmy samowulkanizującej.
    Również uważam że:
    stonefree napisał:
    Największym głupstwem byłoby prucie ściany i wymiana całego kabla, a jeszcze większym cięcie nieuszkodzonych żył i łączenie w puszcze listwą zaciskową.
  • #11 12876070
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5600
    Pomógł: 255
    Ocena: 1952
    Stonefree tak jak i ja zostaliśmy ocenzurowani i trafiliśmy do kosza. Mieliśmy inne niż "jedyne słuszne" zdanie, uważamy że koledzy grubo przesadzają z tą wymianą przewodu czy też cięciem żył tylko po to żeby założyć termokurczkę.
  • #12 12876360
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2778
    Pomógł: 231
    Ocena: 586
    Witam

    W przypadku takich uszkodzeń - zadaniem elektryka jest ocena uszkodzeń i podjęcie właściwych działań. W sytuacji, gdy żyły nie są praktycznie uszkodzone, zachowują swój przekrój w miejscu uszkodzenia (czyli są tylko draśnięte) - naprawa sprowadza się wyłącznie do naprawy izolacji.

    Wtedy rozcinanie przewodu i stosowanie zestawu naprawczego (zestaw rurek termokurczliwych i tulejek kablowych do zaciskania) jest tutaj jak przysłowiowe strzelanie z armaty do wróbla. Jeszcze lepsze są pomysły z puszką (zapewne bardzo potrzebną w tym miejscu :-) ).

    Więc jak widać zgadzam się z kol. masonry, stomat i stonefree.

    Natomiast interesujący jest sposób naprawy izolacji przewodu - zarówno tej poszczególnych żył jak i powłoki zewnętrznej. (przewód YDY). Oczywiste jest, że izolacja musi być wykonana prawidłowo - nie być gorsza od izolacji samego przewodu pod względem elektrycznym, wytrzymała mechanicznie i nie zmieniająca swoich właściwości z biegiem czasu.

    Tutaj rodzą się pytania - czy zaizolowanie popularną taśmą izolacyjną jest niezgodne ze sztuką? Niektórzy koledzy proponują zastosowanie taśmy samowulkanizującej - czy to rozwiązanie jest ok? Ciekawy pomysł zaproponował kol. masonry - użycie jednej i drugiej we właściwej kolejności. A co z izolacją żył -są jakieś propozycje?

    pzdr
    -DAREK-
  • #13 12876625
    masonry
    Poziom 30  
    Posty: 2742
    Pomógł: 106
    Ocena: 831
    Oczywiście izolacja samowulkanizująca powinna być również nawinięta na żyły, następnie izolacja PCV, to jest odbudowanie izolacji żył. Odbudowanie izolacji zewnętrznej (powłoki przewodu) wygląda tak samo, najpierw izolacja samospajalna potem nawierzchniowa PCV.
    Do pełni szczęścia izolacja nawijana taśmą powinna być przynajmniej 1,5 razy grubsza od izolacji fabrycznej. Tak mnie uczono w szkole i taki też jest stosowany przelicznik w mufach kablowych SN (przynajmniej jeszcze kilka lat temu tak było).
    Izolacja odbudowywana zawsze ma gorsze właściwości od oryginalnej dlatego musi być grubsza. Nigdy nie powinno się stosować samej taśmy samospajalnej, zawsze powinna być przykryta taśmą PCV.
    Nigdy nie zgadzałem się i na dal nie zgadzam, z twierdzeniem iż taśma izolacyjna jest tylko środkiem tymczasowym (zresztą kiedyś był już o tym temat).
    niektórzy z kolegów na siłę szukają problemu tam gdzie go niema.
    Herezją jest cięcie zdrowych żył tylko po to aby założyć termokurczki.
  • #14 12876839
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2778
    Pomógł: 231
    Ocena: 586
    Witam

    Muszę się przyznać kolego masonry, że się zgadzam z Tobą co do przecinka :-)
    Prawidłowo przedstawiłeś sposób zaizolowania naprawianego przewodu.
    Taśma PCV potrzebna jest zewnętrznie chociażby jako bariera na czynniki chemiczne mogące wystąpić w miejscu połączenia (związku wapnia w tynku). Z kolei taśmy samospajalne lepiej uszczelniają połączenie (wilgoć). Są jeszcze dwie oddziaływania chemiczne - reakcja z PVC izolacji przewodu, oraz reakcja ze styku z miedzią (depolimeryzacja i reakcja chloru z miedzią). Nie będę tych rzeczy omawiał, gdyż elektrycy to nie chemicy, a istotne informacje można znaleźć w karcie informacyjnej.

    Przekonanie o tym, że taśmy izolacyjne są "zabezpieczeniem tymczasowym" może wynikać z doświaczenia z taśmami elektroizolacyjnymi niskiej jakości. Ta niska jakość przeważnie wynika z złego kleju. Kiedyś ktoś mi kupił taśmę, która sama się odklejała - i to już zaraz po zaklejeniu, klej szybko wysychał. Innym razem miałem taśmę, której klej z biegiem czasu stawał się bardzo płynny.

    Moim zdaniem w warunkach wewnętrznych (gdzie nie ma dużej wilgotności) - dobra taśm elektroizolacyjna PVC może być stosowana jako trwała i jedyna izolacja. Ja często stosuję zwykłą HelaTape Flex 15 i nie mam do niej zastrzeżeń. Jeśli istnieje taka potrzeba można użyć HelaTape Flex 20 - po sklejeniu dorównuje wytrzymałością mechaniczną i elektryczną "termokurczom". Istnieje cała gama taśm PVC o jeszcze lepszych parametrach za które trzeba już płacić podwyższoną cenę.


    pzdr
    -DAREK-

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z uszkodzoną izolacją przewodu trójfazowego w ścianie, która została naruszona podczas wkręcania wkrętu. Izolacja na żyłach N i PE została przebita, ale same żyły nie uległy poważnym uszkodzeniom. Użytkownik zaizolował uszkodzenie taśmą izolacyjną i pyta, czy może ponownie zagipsować miejsce uszkodzenia, czy lepiej wymienić przewód. Odpowiedzi sugerują, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wymiana całego przewodu lub zastosowanie zestawu naprawczego, w tym taśmy samowulkanizującej oraz taśmy PCV. Wskazano również, że taśma izolacyjna nie jest trwałym zabezpieczeniem i nie powinna być stosowana jako jedyne rozwiązanie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA