logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasilanie urządzeń 12V 0,5A z mocniejszego zasilacza 12V 2A – czy to bezpieczne?

hannibal for king 27 Paź 2013 19:35 11004 15
REKLAMA
  • #1 12887648
    hannibal for king
    Poziom 9  
    Posty: 10
    Ocena: 3
    Witam.Chciałbym żebyście wytłumaczyli mi jak to jest z tym że jest urządzenie elektryczne np.zwykła żaróweczka albo jakieś bardziej skomplikowane urządzenie np. nadajnik fm. I na tym urządzeniu pisze że mam je zasilać takim napięciem i takim prądem np.dane urządzenie potrzebuje zasilania 12V 0,5A a ja go zasilę napięciem z zasilacza 12V 2A,to prawdopodobnie że się zniszczy ale tego nie wiem i chcę żebyście mi to wytłumaczyli.Jeśli tak jest to logiczne że mam ograniczyć prąd do 0,5A ale gdy podłączę to urządzenie do akumulatora 12V to się nie spali mimo że z akumulatora można uzyskać o wiele więcej amper,więc prosiłbym was abyście mi to wytłumaczyli.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 12887788
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 12887824
    hannibal for king
    Poziom 9  
    Posty: 10
    Ocena: 3
    Dziękuję, czyli mogę to urządzenie na 12V 0,5A mogę zasilać nawet 12V i 70A i nic się nie stanie?
    A jeśli zrobimy tak że żarówkę 24V podłączymy do spawarki transformatorowej która spawa napięciem 24V i 500A to też się nie zniszczy?
  • #4 12887826
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1224
    ruido napisał:
    Jeśli zasilacz będzie miał wydajność prądową rzędu 2A, to nie znaczy, że przez "urządzenie odbiorcze" popłynie taki prąd. Urządzenie pobierze tylko 0.5A. A wynika to z prawa Ohma.


    Dokładnie i żeby było ciekawiej, to wydajność prądowa takiego zasilacza może wynieść 10000 i więcej kA.
    Ważna jest minimalna wydajność, w tym wypadku 0.5A
  • REKLAMA
  • #5 12887880
    hannibal for king
    Poziom 9  
    Posty: 10
    Ocena: 3
    Dziękuję, mam jeszcze pytanie bo gdy się spawa coś spawarka transformatorową i prądem np 500A to znaczy że to co spawamy pobiera 500A czy to jest maksymalny prąd jaki może pobrać spawany metal który jest odbiornikiem w tym wypadku?
  • #6 12887934
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1224
    Wątpie, aby taki prąd popłynął przez elektrodę.. ale jeśli, to właśnie chodzi o prąd łuku elektrycznego.
  • REKLAMA
  • #7 12887945
    hannibal for king
    Poziom 9  
    Posty: 10
    Ocena: 3
    ruido to w cytacie jest w twoim poradniku
    hannibal for king napisał:
    Załóżmy, że podstawiamy te wartości (przypomnę, jest to zły tok rozumowania): R=2V/20mA=100Ω

    Dlaczego źle? Zapomnieliśmy o jednej, ale za to bardzo ważnej rzeczy - źródle napięcia, czyli w tym przypadku baterii 9V. Jeżeli do obwodu z naszą diodą podłączymy rezystor o wartości 100, to w obwodzie będzie płynął prąd równy (patrz wzór '2') I=9V/100Ω=0.09A, czyli 90mA. To o 70mA za dużo! W ten sposób uszkodzimy diodę.


    Ok,rozumiem wszystko ale tego jeszcze nie bo napisałeś w swoim poradniku(bardzo pomocnym) to o 70mA za dużo,w ten sposób uszkodzimy diodę. Jeszcze możesz mi to wytłumaczyć bo pisałeś wcześniej że prąd nie ma znaczenia,nie podważam tego co napisałeś.
  • #8 12888080
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1224
    Ja ci odpowiem- dioda led wytrzymuje prąd ok 20 mA.
    Więc należy zwiększyć wartość rezystora.
    Nie lepiej kupić sobie jakąś książkę ABC początkującego elektronika, czy podstawy elektrotechniki, elektroniki?
    Tak założony sposób uczenia się zruinuje elektrodę.
  • #9 12888092
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 12888209
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30167
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4287
    kwantor napisał:
    Tak założony sposób uczenia się zruinuje elektrodę.

    Dlaczego?
    W ostateczności można przenieść dyskusję na PW ale lubię takie tematy na których ktoś pyta nawet o rzeczy podstawowe, otrzymuje wyjaśnienie, rozumie albo zaczyna rozumieć i wciąga się w temat.
  • #11 12888339
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1224
    No nie bardzo, bo to jest poniżej poziomu początkującego.
    Nie ma tu nic myślenia, ani rozumienia- pada wyjaśnienie i dalej niczego nie rozumie.
    Elektronika to bardzo szeroki temat.
    Uważam, że znajomość prawa oma i jego rozumienie jest podstawową bramą do zadawania pytań nawet w dziale dla początkujących.
    Inaczej, ktoś taki nie jest początkującym, tylko normalnym człowiekiem który się dziwi, jak to prąd płynie po drucie.
  • #12 12888453
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30167
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4287
    Nie chcę się przekomarzać ale normalny człowiek gdy zaczyna się interesować czymkolwiek to właśnie staje się początkującym w tej dziedzinie. Lepiej gdyby znał i rozumiał prawo Ohma ale czy koniecznie musi je znać w Piaskownicy?
  • REKLAMA
  • #13 12888648
    KaW
    Poziom 34  
    Posty: 2616
    Pomógł: 170
    Ocena: 305
    1-ze źródłami napięcia -w celu określenia wydajności prądowej takiego żródła -postępuje się następująco:
    Podłącza się do zacisków źródła napięcia oporność regulowaną i mierzy się napięcie na niej. Jeśli źródło ma 12V a napięcie zmierzone na oporności nastawnej /regulowanej/ wyniesie w pewnym momencie 6V , to eksperyment trzeba przerwać i oporność regulowana odłączyć.Dotyczy prostych bateryjek .
    2-zmierzyć oporność regulowaną- /wartość oporności /.W ten sposób wyznacza się oporność wewnętrzną dowolnego źródła napięcia.
    Jeśli teraz do takiego źródła dołączy się jakiś odbiornik energii el. o oporności wewnętrznej mniejszej od oporności wewnętrznej źródła , to nastąpi przeciążenie i zniszczenie źródła.
    3-aby się przekonać o istnieniu oporności wewnętrznej w ogniwach prądu stałego , wystarczy zewrzeć drutem 0,5mm Cu plus z minusem ogniwa i za moment wydzieli się w nim ciepło-na omawianej oporności wewnętrznej ogniwa. Nie robimy tego przy akumulatorach w ogóle, ponieważ siły elektrodynamiczne wewnątrz, mogą zniszczyć akumulator i uszkodzić eksperymentatora.Akumulatory mają bardzo niskie oporności wewnętrzne .
    4-Zasilacze impulsowe mają podaną swoją bezpieczną oporność wewnętrzną w parametrach n.p 12V 1A -czyli podłączyć mogę coś co ma minimum 12 Omów.
    A zasilacz impulsowy po dołączeniu większego obciążenia może się wyłączyć
    -lub jeśli tańszy i prostszy -po prostu uszkodzić .
  • #14 12890810
    hannibal for king
    Poziom 9  
    Posty: 10
    Ocena: 3
    ruido napisał:
    No właśnie o to chodzi w prawie Ohma. Prąd ma znaczenie. Wcześniej pisałem nie tyle o prądzie, co konkretniej - o wydajności prądowej zasilacza. O tym, że jeśli wydajność prądowa będzie większa od potrzebne prądu - wszystko będzie działać. Urządzenie pobierze tyle prądu ile potrzebuje. Natomiast napięcie będzie stałe.

    W przytoczonym przez Ciebie fragmencie pisałem o diodzie LED. Generalnie to się tyczy nie tylko diod. Na przykład - dioda potrzebuje napięcia stałego rzędu 2V, a prąd jaki pobiera wynosi 20mA. Spróbuję Ci to wytłumaczyć na dwóch przykładach.

    Po pierwsze mamy jakiś hipotetyczny zasilacz. Na jego wyjściu jest napięcie równe 2V, a wydajność prądowa to 100mA. Jeśli podłączymy do niego (bezpośrednio) naszą diodę, to nic nie powinno się stać. Napięcie jest ok, prąd też, bo dioda powinna "pobrać" tylko te 20mA, a że wydajność prądowa jest dużo większa (pięciokrotnie), to zasilacz nie będzie miał problemu z dostarczeniem takiego prądu.

    Drugi przypadek to zasilanie ze źródła napięcia, które daje napięcie wyższe, niż potrzebujemy. Tu właśnie przychodzi z pomocą prawo Ohma, o czym pisałem, ale napiszę jeszcze raz. Przykładowo mamy naszą diodę 2V/20mA. Z drugiej strony mamy źródło napięcia, np. "bateryjkę", która daje 4.5V. Jej wydajność prądową trudno określić. Generalnie i tak napięcie jest za wysokie. Korzystając z prawa Ohma musimy dobrać taki rezystor, by spadek napięcia wyniósł na nim 4.5V-2V=2.5V, bo o tyle właśnie napięcie jest za duże dla diody. Poza tym w układzie musi płynąć prąd 20mA - nie większy! W przypadku zasilacza, który dawał nam taką wartość napięcia, jak potrzebujemy - nie było problemu. Tu napięcie jest wyższe, co za tym idzie, prąd też może być wyższy. Jeśli popłynie większy prąd (tu znowu rzucę linkiem do mojego artykułu, tym razem na temat mocy w obwodach prądu stałego: "Mocarny Ohm - prawo Ohma i moc, czyli co z tego wynika?"), to zapewne wydzieli się też większa moc na obciążeniu - czyli w tym przypadku naszej diodzie. A moc wydzieli się w postaci ciepła. Jak tego ciepła będzie za dużo, to będzie... Właściwie nic nie będzie - dioda się spali, uszkodzi.

    Wracając do tematu. Mamy diodę 2V/20mA. Mamy też ogniwo elektryczne 4.5V. Wiemy, że musimy obniżyć napięcie o 2.5V. Chcemy też, by w obwodzie płynął prąd równy 20mA.

    Prawo Ohma ma postać: $$U=IR$$

    My chcemy dobrać rezystor, który pozwoli nam wyregulować warunki panujące w układzie - przekształcamy więc wzór.

    Mamy: $$R=\frac{U}{I}$$

    Za "U" podstawimy napięcia, a ściślej - spadek napięcia na rezystorze. Napięcie chcemy obniżyć o 2.5V. Taki też będzie spadek napięcia. Z kolei za "I" podstawimy wartość prądu, jaką chcemy mieć w obwodzie. W naszym przypadku będzie to 20mA. Podstawiamy:

    $$R=\frac{2.5V}{20mA}=125 \Omega$$

    Widzimy, że potrzebujemy takiego rezystora, żeby uzyskać pożądane przez nas warunki pracy obwodu.

    Widzę, że kolega kwantor już mnie uprzedził. Oczywiście zdanie podzielam. Dobrze by było, żeby kolega kupił sobie starą, dobrą książkę pt. "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" - "Układy" oraz "Elementy". Na pewno byłoby mniej wątpliwości na elementarnym poziomie.


    Już wiem,czyli chodzi o to że trzeba dawać rezystor gdy napięcie urządzenia które daje to napięcie jest wyższe niż napięcie które potrzebuje w tym przypadku dioda.Czyli gdy np zasilacz daje napięcie wyższe niż potrzebuje odbiornik ,to żeby nie uszkodzić odbiornika (w tym przypadku diody) trzeba ograniczyć podwyższoną moc odbieraną przez odbiornik kosztem natężenia prądu? Rezystor w tym przypadku jest potrzebny tylko ze względu na większe napięcie zasilacza niż napięcie które potrzebuje dioda?
  • #15 12891594
    kwantor
    Poziom 38  
    Posty: 4263
    Pomógł: 352
    Ocena: 1224
    Prawo oma! I=U/R
    Rezystor ogranicza maksymalny prąd płynący w obwodzie.
    Prawo oma jest prawem doskonałym, daje się przekształcać we wszyskie możliwe strony. Trzeba poczytać.
    Nie tędy droga- pisałem już. Ośla łączka i dział początkujący powinny pomagać rozwiązać jakąś niejasność, lub konkretny problem, nawet banalny.
    Chcesz uczyć się czytać i my mamy nauczyć cię alfabetu?
    Pewnie że możemy..
    Jaką literaturę dotyczącą elektroniki posiadasz??
    Nie posiadasz.. bo dzisiaj młodzież nie czyta książek- zapomniałem, zostały trzy palce i klawiatura. To nawet linka trzeba dać do Google?
    Tak się składa, że na stronach, znajdziesz wszystko dotyczące początków elektroniki.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zasad zasilania urządzeń elektrycznych, takich jak żarówki i nadajniki FM, z uwzględnieniem napięcia i prądu. Uczestnicy wyjaśniają, że zasilacze i akumulatory są źródłami napięcia, a ich wydajność prądowa (np. 12V 2A) oznacza maksymalny prąd, który mogą dostarczyć. Urządzenia pobierają tylko tyle prądu, ile potrzebują, co oznacza, że można je zasilać zasilaczem o wyższej wydajności prądowej, pod warunkiem, że napięcie jest zgodne. W przypadku diod LED, ważne jest ograniczenie prądu do 20 mA, co można osiągnąć poprzez zastosowanie rezystora, gdy napięcie zasilacza jest wyższe niż wymagane przez diodę. Dyskusja porusza również kwestie związane z prawem Ohma oraz opornością wewnętrzną źródeł napięcia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA