Witam serdecznie! Potrzebuję zczytać wsad procesora PIC18F242. Mam programator Wellon VP-980. Wszystko ok, odczytuje się prawidłowa sygnatura (kod producenta, kod urządzenia) itd., ale przy próbie odczytu dostaję plik z samymi 0x00.
Oto bity ochrony, które ma ustawione (zrzut z wellona):
Gdy wkładam nowy "czysty" egzemplarz - wszystkie te bity są wyzerowane (bez ptaszków).
Przebrnąłem trochę przez dokumentację i generalnie są te bity tam poopisywane (dany bit "1" oznacza "brak ochrony" danego obszaru, "0" - jako proteted). Poszczególne bity chronią odpowiednie bloki pamięci. Jednak przy próbie przestawienia tych bitów konfiguracyjnych i ich zaprogramowaniu wyskakuje ciągle "Program Fail".
Czy taki mikrokontroler - jeśli jest zabezpieczony przed odczytem/zapisem - da się w ogóle cokolwiek odblokować? Jak to jest w microchipach?
W '51 nie było tego problemu. Po prostu wystarczy poustawiać odpowiednio Lock-bity i można było wszystko odblokować.
Jeszcze jedno: pewien obszar jego pamięci zawiera bajty "USER ID". Do czego one służą..? Na obrazku widać wszystkie jako "0xFF", czyli wszystkie bity = 1
Oto bity ochrony, które ma ustawione (zrzut z wellona):
Gdy wkładam nowy "czysty" egzemplarz - wszystkie te bity są wyzerowane (bez ptaszków).
Przebrnąłem trochę przez dokumentację i generalnie są te bity tam poopisywane (dany bit "1" oznacza "brak ochrony" danego obszaru, "0" - jako proteted). Poszczególne bity chronią odpowiednie bloki pamięci. Jednak przy próbie przestawienia tych bitów konfiguracyjnych i ich zaprogramowaniu wyskakuje ciągle "Program Fail".
Czy taki mikrokontroler - jeśli jest zabezpieczony przed odczytem/zapisem - da się w ogóle cokolwiek odblokować? Jak to jest w microchipach?
W '51 nie było tego problemu. Po prostu wystarczy poustawiać odpowiednio Lock-bity i można było wszystko odblokować.
Jeszcze jedno: pewien obszar jego pamięci zawiera bajty "USER ID". Do czego one służą..? Na obrazku widać wszystkie jako "0xFF", czyli wszystkie bity = 1