Witam. Kilka dni temu kupiłem ten tv:
Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
Wszystko ładnie pięknie ale w sklepie nie sprawdziliśmy czy działa ;/. Wchodzimy do domu odpalamy, a tam na ekranie uszkodzenie, dość dziwne bo przy wyłączonym telewizorze ekran jest idealny dopiero jak odpali sie sprzęt to pojawia sie takie coś jakby "pajęczynka", jeszcze są takie paski i ogólna "pixeloza". W sklepie nie chcą nam uznać że to wada tylko wmawiają że to mu uszkodziliśmy, choć w sumie nikt nawet matrycy nie dotykał. Czy ktoś wie na czym polega to uszkodzenie, jest to możliwe po przez zwykłe dotknięcie palcem. Osobiście w sklepie ściskałem z średnią siłą kilka telewizorów i nic się im nie działo poz chwilową zmianą obrazu. Czy sklep może w tym wypadku odmówić wymiany? Dodam że telewizor kupowałem jednego dnia na wieczór a na nazajutrz rano reklamowałem.
Wszystko ładnie pięknie ale w sklepie nie sprawdziliśmy czy działa ;/. Wchodzimy do domu odpalamy, a tam na ekranie uszkodzenie, dość dziwne bo przy wyłączonym telewizorze ekran jest idealny dopiero jak odpali sie sprzęt to pojawia sie takie coś jakby "pajęczynka", jeszcze są takie paski i ogólna "pixeloza". W sklepie nie chcą nam uznać że to wada tylko wmawiają że to mu uszkodziliśmy, choć w sumie nikt nawet matrycy nie dotykał. Czy ktoś wie na czym polega to uszkodzenie, jest to możliwe po przez zwykłe dotknięcie palcem. Osobiście w sklepie ściskałem z średnią siłą kilka telewizorów i nic się im nie działo poz chwilową zmianą obrazu. Czy sklep może w tym wypadku odmówić wymiany? Dodam że telewizor kupowałem jednego dnia na wieczór a na nazajutrz rano reklamowałem.