logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jawa TS 350 - brak kompresji, nie zasysa paliwa, nie odpala na zimno

henryk_o 27 Mar 2005 16:52 15873 21
REKLAMA
  • #1 1353226
    henryk_o
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 9
    Ocena: 15
    Witam.
    Problem wygląda następująco:
    Jawa TS 350 odmawia posłuszeństwa podczas uruchamiania. Gdy postoi troche i jest zimna nie chce zapalić. Gdy podleje jej paliwa strzykawką pod świece to pali bez zarzutu. Zauwarzyłem że nie potrafi sama zassać sobie paliwa do cylindrów bo gdy "kopałem" kopniakiem przez dłuższą chwile i potem wykręciłem świece to były zupełnie suche. Pseudo-mechanicy mówią mi że jest to wina tego że ma zbyt słabą kompresje i trzeba wymienić pierścienie.
    Zbyt słaba kompresja - nie może zassać sobie paliwa - i dlatego nie pali.
    Czy mają racje? Czy może jest to wina czegoś innego?
  • REKLAMA
  • #2 1353374
    Mariogr
    Poziom 17  
    Posty: 198
    Pomógł: 25
    Ocena: 48
    może ten bolec który służy do zatapiania pływaka (zalewanie gaźnika przed uruchomieniem) nie zatapia pływaka ?
  • #3 1353423
    henryk_o
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 9
    Ocena: 15
    Sorry - ale w Jawie się nie przelewa gaźnika przed uruchomieniem.
    Jawa nie ma tej opcji. Jest tylko ssanie.
  • REKLAMA
  • #4 1353438
    Mariogr
    Poziom 17  
    Posty: 198
    Pomógł: 25
    Ocena: 48
    a sprawdzałeś czy to działa ?
  • #5 1353451
    henryk_o
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 9
    Ocena: 15
    Ssanie działa bez zarzutu - sprawdzałem.

    A opcji przelewania gaźnika za pomocą takiego bolca nie ma. Nie ma tam żadnego bolca. Gaźnik w Jawie to nie to samo co gaźnik w WSK. Czesi nie wpadli na ten pomysł. Trzeba pompować kopniakiem.
  • REKLAMA
  • #6 1353463
    trzy8
    Poziom 21  
    Posty: 595
    Pomógł: 27
    Ocena: 128
    Sprawdzałeś filtr powietrza ?
    Ssanie także jest ważne .
    Bez ssania powinien palić na popych.
  • #7 1353467
    Mariogr
    Poziom 17  
    Posty: 198
    Pomógł: 25
    Ocena: 48
    czesi wpadli na ten pomysł bo miałem to w CZ 350. Sprawdzałeś ciśnienie sprężania ? Jak sprawdzisz to będziesz miał odpowiedź na swoje pytanie odnośnie silnika-ale raczej skłaniałbym się do wyczyszczenia gażnika i wyregulowania poziomu paliwa w gaźniku.
  • #8 1353505
    henryk_o
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 9
    Ocena: 15
    Filtr powietrza jest OK - próbowałem nawet odpalić bez filtra i nic.

    Na popych pali dość szybko - po kilku metrach.

    Gaźnik jest czysty - czyściłem. A pozatym jak już zapali to chodzi bez zarzutu.
  • REKLAMA
  • #9 1357818
    leinadzs
    Poziom 27  
    Posty: 974
    Pomógł: 61
    Ocena: 143
    W jawach jest tak że prawdopodobnie ci padło uszczelnienie między dwoma komorami korbowymi. Jest tam ono troche śmieszne i zamiast zasysać paliwo to sobie zasysa z sąsiedniej komory. Jest to dosyć częste zjawisko. A na popych odpala?
  • #10 1357874
    henryk_o
    Poziom 14  
    Posty: 126
    Pomógł: 9
    Ocena: 15
    Na popych odpala po przejechaniu kilku metrów - ale troszke ciężko jest pchać Jawe 350.

    Przed odpaleniem podlewam paliwa troche pod świece i wtedy pali "z kopa"
  • #11 1358172
    leinadzs
    Poziom 27  
    Posty: 974
    Pomógł: 61
    Ocena: 143
    To jeżeli gaźnik OK i zapłon OK to na 90% to co wcześniej napisałem
  • #12 2940629
    lechub
    Poziom 14  
    Posty: 100
    Pomógł: 9
    Ocena: 4
    Ważna jest oczywiście jescze ciepłota świec. Oryginalnie to F100. Ja zakłądam F95 do malucha. To powoduje lepszy rozruch na zimnym silniku. Poza tym możesz meć zły kąt wyprzedzenia zapłonu.Powinien wynosić 2,7mm. Ja ustawiam na 3mm Jak do toąd pali i jeździe bez zarzutu. A propo tego uszczelnienia na wale. Kilka osób narzekało na to. Jest jakaś metoda żęby to sprawdzić ??
  • #13 4124650
    matroxi
    Poziom 14  
    Posty: 185
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    Problem jest banalnie prosty... Na 99,99% za niski poziom paliwa w komorze pływakowej. Po wyjęciu odstojnika paliwo powinno znajdować się 11-13mm od górnej krawędzi lub do znaku na odstojniku (kreska lub wybrzuszenie w rogu)
  • #14 4125293
    włuczykij
    Poziom 27  
    Posty: 1344
    Pomógł: 25
    Ocena: 55
    odkręć gaźnik, odkręć jego odstojnik i gaznik postaw na szklance. do gaznika pusc benzyne, bedziesz widzial jak szklanka sie napoełnia, to musi przestać sie napełniać 12mm od górnej krawędzi szklanki.... ja tak ustawiam. taki sposób był opisany na forum demonosa
  • #15 4143592
    matroxi
    Poziom 14  
    Posty: 185
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    włuczykij napisał:
    odkręć gaźnik, odkręć jego odstojnik i gaznik postaw na szklance. do gaznika pusc benzyne, bedziesz widzial jak szklanka sie napoełnia, to musi przestać sie napełniać 12mm od górnej krawędzi szklanki.... ja tak ustawiam. taki sposób był opisany na forum demonosa


    Nie do końca się zgodzę z tym sposobem. miałem kiedyś taką Jawę co nie chciała palić więc ustawiłem poziom paliwa wg. takiego opisu jak Twój i nadal nic... po ustawieniu 11-13mm od krawędzi odstojnika Jawa paliła bez problemu.
  • #16 4148489
    włuczykij
    Poziom 27  
    Posty: 1344
    Pomógł: 25
    Ocena: 55
    prawie to samo. tylko ze w szklance widzisz ile, w odstojniku mniej widzisz.
  • #17 4152075
    matroxi
    Poziom 14  
    Posty: 185
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    W odstojniku masz zaznaczone ile musi być paliwa po odjęciu go od reszty gaźnika, tak jak pisałem na dwa sposoby są zaznaczenia.
    1. kreska
    2. zgrubienie w rogu odstojnika
    Ustawiając w ten sposób Jawa będzie zawsze palić -sprawdzone doświadczalnie.
    Natomiast w przypadku ustawienia na słoik czy tam szklankę, może zdarzyć się że zapali dopiera na pych lub po zalaniu cylindrów.

    Zauważyłem pewną zależność, że im wyższa jest komprecha silnika tym poziom paliwa w gaźniku musi być wyższy, żeby sprzęt palił z kopa.
    Miałem taki przypadek że trafiła się do naprawy Jawa, jak rozebrałem silnik to mało nie "ocipiałem" co się nie spojrzy to wszystko uszkodzone (nawet kartery) zębatki bez połowy zębów, druga bez żadnego zęba, wodziki powyłamywane itp. poza tym szczotki połamane regulator napięcia spalony, zero kompresji, a odpalała bez problemu w prawdzie tylko jeden bieg miała, po zrobieniu jej kapitalki nie chciała za chiny zapalić, więc ustawiłem poziom paliwa na szklankę, nie pomogło, dopiero ustawienie na znak w odstojniku wyleczył ją z problemów i działa jak z fabryki.
  • #18 4158755
    włuczykij
    Poziom 27  
    Posty: 1344
    Pomógł: 25
    Ocena: 55
    ja od 3 lipca swoją TSką zrobiłem ponad 2k km, tylko raz ustawiłem poziom paliwa. na szklankę. i paliła ZAWSZE od pierwszego kopa. do czasu jak w trasie krzywka nie pożarła mi przerywaczy i nie zmniejszyły się (prawie do zera) odstępy. wtedy jawa odpalała dopiero po kilku metrach pchania....

    i następnym razem jak będę usem postawie gaźnik na szklance. i bede sie smial jesli bedzie ustawione tak samo;]

    dodam, że rok produkcji to 89, silnik nigdy nie rozpoławiany, cylindry oryginalne nominał i około 70k km przejechała. i jezdzi non stop.
  • #19 4159677
    matroxi
    Poziom 14  
    Posty: 185
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    To się zgadza z tym co wcześniej napisałem... Masz pewnie kiepską komprechę i wszystko wyjaśnione
  • #20 4646060
    tomek1212
    Poziom 16  
    Posty: 271
    Pomógł: 5
    Ocena: 17
    Sory panowie, że się wpi**dalam w cudzy temat, ale nie chce zaśmiecać forum nowymi tematami.
    A więc tak, mam następujący problem z moją Jawą 350TS rok 90.
    Jak jest zimna to za cholere nie moge jej zapalić. Nalałem paliwa do cylindrów to zapaiła, wypalił paliwo z cylindrów i zgasła. Iskra na świecach jest OK, paliwo w gaźniku jest, gaźnik czyszczony, ssanie sprawne. Udało mi się ją wczoraj zapalić, ale musiałem świece rozgrzać palnikiem i nalałem paliwa do cylindrów. Po 15-20 kopnięciu zapaliła.
    Dodam, że jak moto zapali to już chodzi w miare ładnie poza tym że strzela z tłumików i na prawy cyl chodzi nierówno. Jak jest ciepła to zapala bez problemów.
    Aha, dodam jeszcze że moto strasznie długo schodzi z obrotów, tzn jak ją zakręce do 7tys obr/min i puszcze manetke gazu to przez najbliższe 10sekund słysze tylko ryyyyyn tyn tyn tyn... zanim spadnie na wolne.

    Wiecie może co to może być ??
  • #21 4646280
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3618
    Ja rozumiem, że w tych gaźnikach, z którymi są problemy, to są jakieś elktrodysze, silniczki krokowe i inny osprzęt elektryczny i elektroniczny! Bo zdaje się o tym tu dyskutujemy! Każdy kolejny post w dyskusji skończy sie nieprzyjemnościami!
  • #22 4649323
    włuczykij
    Poziom 27  
    Posty: 1344
    Pomógł: 25
    Ocena: 55
    Może lepiej przenieść temat do działu, gdzie nie będzie kar za wypowiedzi? np. jakieś 'ogólnie' czy coś takiego...

    Wszystkim jawowiczom polecam forum demonosa http://www.demonos.vipserv.org to forum właśnie o jawach. Przenieśmy sie z dyskusją tam, bo tu moderatorzy dostają gorączki czytając o 'zabytkowych' motocyklach, w których nie ma elektroniki.....

Podsumowanie tematu

✨ Problem z Jawą TS 350 polega na braku kompresji, co skutkuje niemożnością samodzielnego zasysania paliwa do cylindrów i trudnościami z odpaleniem na zimno. Po podlaniu paliwa bezpośrednio pod świecę silnik odpala bez problemu. Dyskusja wyklucza problemy z gaźnikiem, który jest czysty i prawidłowo wyregulowany, oraz z filtrem powietrza i ssaniem, które działają poprawnie. Podejrzewa się uszkodzenie uszczelnienia między komorami korbowymi, co powoduje zasysanie powietrza zamiast paliwa. Wskazano również na znaczenie prawidłowego poziomu paliwa w komorze pływakowej gaźnika (11-13 mm od górnej krawędzi) oraz na wpływ kompresji na skuteczność zapłonu. Zalecane jest sprawdzenie ciśnienia sprężania i ewentualna wymiana pierścieni tłokowych. Dodatkowo zwrócono uwagę na odpowiedni typ świec zapłonowych (np. F100 lub F95) oraz właściwe ustawienie wyprzedzenia zapłonu (około 2,7-3 mm). Problemy z nierówną pracą silnika i długim schodzeniem z obrotów mogą wskazywać na inne usterki, jednak główną przyczyną trudności z odpaleniem na zimno jest niska kompresja i niewłaściwe uszczelnienie silnika.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA