Witam, dziś padła mi lutownica pistoletowa. Szczerze nie byłem z niej zadowolony bo nie nadawała się do lutowania niewielkich elementów, miałą zbyt duży grot i do tego nie można go było wymienić. Nie chciałbym się pchać znowu w coś takiego. Rozmyślam nad zakupem stacji lutowniczej, do której groty nie będą kosztowały majątku. Nie chciałbym wydać więcej niż 130zł. Nie zależy mi na czymś nowym, mogła by być jakaś dobra używka,
Co polecacie?
Co polecacie?