logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wzmacniacz klasy B - jak działa bez prądu spoczynkowego?

Pawelsar1 19 Sty 2014 23:20 1134 2
REKLAMA
  • #1 13197091
    Pawelsar1
    Poziom 11  
    Posty: 69
    Ocena: 1
    Witam. Pewnie wiecie, jak wygląda wzmacniacz tej klasy. Są tam dwa tranzystory (npn i pnp) które wzmacniają ujemną lub dodatnią połówkę sygnału. To dla mnie zrozumiałe. Niezrozumiałe jest natomias, jakim cudem tranzystory wzmacniają prąd bez podania prądu spoczynkowegp?
  • REKLAMA
  • #2 13197171
    goldi74
    Poziom 43  
    Posty: 8058
    Pomógł: 1367
    Ocena: 1535
    Pawelsar1 napisał:
    Niezrozumiałe jest natomias, jakim cudem tranzystory wzmacniają prąd bez podania prądu spoczynkowegp?

    Prąd spoczynkowy nie jest potrzebny by tranzystory wzmacniały sygnał. Jego brak powoduje jedynie powstanie zniekształceń sygnału.
  • #3 13197521
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22640
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6070
    Współczesne wzmacniacze zawsze pracują z globalnym sprzężeniem zwrotnym, nawet jeśli stopień wyjściowy pracuje w klasie B tzn pomiędzy przewodzeniem jednego i drugiego tranzystora jest przerwa, sprzężenie zwrotne działa tak aby na wyjściu uzyskać właściwe napięcie, tzn obszar przejścia przez zero, gdy nie przewodzą oba tranzystory, jest szybko "przeskakiwany" (to tak w dużym skrócie, nie czepiajcie się nieścisłości), dlatego wzmacniacz bez prądu spoczynkowego może poprawnie wzmacniać małe sygnały, przynajmniej małej częstotliwości.

    P.S. Definicja klasy B nie jest ścisła, spotyka się, choć rzadziej, nazywanie klasą B wzmacniaczy w których płynie prąd spoczynkowy.
REKLAMA