Poniższy problem chciałbym zrealizować jak najprościej, wiem że da się na układzie 555 ale chciałbym uniknąć scalaków.
Co chce: po otrzymaniu stałego napięcia na wejściu (+12V) układ ma przez sekundę a może nawet mniej dać na wyjście +12V a potem zjechać do zera mimo że na wejściu ciągle bedzie +12V.
Nie jestem elektronikiem ale czy do takiego czegoś nie wystarczyłby zwykły dwójnik na kondensatorze i rezystorze? Jak dobrać wartości żeby to działało przez około sekunde? Czy też musze użyć jeszcze jakiegoś tranzystora? Bardzo proszę o schemat. Wyjście ma wysterować przekaźnik żeby załączył się na sekunde bez względu na jak długi będzie impuls na wejściu.
Co chce: po otrzymaniu stałego napięcia na wejściu (+12V) układ ma przez sekundę a może nawet mniej dać na wyjście +12V a potem zjechać do zera mimo że na wejściu ciągle bedzie +12V.
Nie jestem elektronikiem ale czy do takiego czegoś nie wystarczyłby zwykły dwójnik na kondensatorze i rezystorze? Jak dobrać wartości żeby to działało przez około sekunde? Czy też musze użyć jeszcze jakiegoś tranzystora? Bardzo proszę o schemat. Wyjście ma wysterować przekaźnik żeby załączył się na sekunde bez względu na jak długi będzie impuls na wejściu.

