Witam. Posiadam wzmacniacz WS-4421, pamiętam że kiedyś grał, robione były dwa kanały, myślałem że padło znów to samo, sprawdzałem tranzystory, przepuszczały, wylutowałem, okazało się że nie przepuszczają, wlutowałem na sprawdzenie BDP 285 i BDP 286 i dalej to samo, aczkolwiek jak wzmacniacz postoi, to jak sprawdzam tranzystory to nie ma piszczenia, nie mam pojęcia od czego to, zimne luty na tranzystorach posprawdzane, proszę o pomoc, ewentualnie jakieś wskazówki. Z góry dziękuję i pozdrawiam.