Zgodnie ze schematem:
Ramiona gwiazdy podpinamy kolejno pod losowe nieznane Lx
Żarówka świecąca jaśniej powinna wskazać fazę znajdującą się w kolejności przed fazą do której podłączyliśmy żarówkę która świeci "ciemniej".
Po dwóch przyłożeniach takiej "kontrolki" do zacisków zasilania 3fazowego można wydedukować jednoznacznie kolejność L1 L2 L3 ongiś R S T.
I wszystko ładnie pięknie złożyłem taką kontrolkę z
2oma żarówkami 60W 230V
i kondensatorem 4,7 uF 400V
Efekt: obydwie żarówki świecą się zawsze jednakowym światłem choć bardzo mocno się przyglądam żeby dostrzec różnicę takowej nie dostrzegam. Dużej wady wzroku nie mam
Jakieś sugestie macie Panowie?
Dławika nie mam żadnego (wtedy z dławikiem odwrotna interpretacja ciemna pierwsza jasna za nią) aby spróbować z nim zamiast kondensatora.
Może za mały mam kondensator, czukać większego?
Zdaję sobie sprawę że na ten problem odpowiedz praktyczną znaja elektrycy starej daty bo dziś nikt już czegoś takiego nie używa - bo lepiej kupic miernik za 300zł z sondami które wystarczy tylko raz przyłożyć ... Może ktoś podpytać rodzinę? Bo starsi fachowcy z internetów nie korzystają xD
Ramiona gwiazdy podpinamy kolejno pod losowe nieznane Lx
Żarówka świecąca jaśniej powinna wskazać fazę znajdującą się w kolejności przed fazą do której podłączyliśmy żarówkę która świeci "ciemniej".
Po dwóch przyłożeniach takiej "kontrolki" do zacisków zasilania 3fazowego można wydedukować jednoznacznie kolejność L1 L2 L3 ongiś R S T.
I wszystko ładnie pięknie złożyłem taką kontrolkę z
2oma żarówkami 60W 230V
i kondensatorem 4,7 uF 400V
Efekt: obydwie żarówki świecą się zawsze jednakowym światłem choć bardzo mocno się przyglądam żeby dostrzec różnicę takowej nie dostrzegam. Dużej wady wzroku nie mam
Jakieś sugestie macie Panowie?
Dławika nie mam żadnego (wtedy z dławikiem odwrotna interpretacja ciemna pierwsza jasna za nią) aby spróbować z nim zamiast kondensatora.
Może za mały mam kondensator, czukać większego?
Zdaję sobie sprawę że na ten problem odpowiedz praktyczną znaja elektrycy starej daty bo dziś nikt już czegoś takiego nie używa - bo lepiej kupic miernik za 300zł z sondami które wystarczy tylko raz przyłożyć ... Może ktoś podpytać rodzinę? Bo starsi fachowcy z internetów nie korzystają xD