Witam,
Mam w domu internet radiowy. Do komputera stacjonarnego router podłączony jest kablem, laptop ciągnie wifi. Laptop działa normalnie, wifi też na telefonach.
Jest problem z internetem na komputerze stacjonarnym.
Komputer jest starszawy, ale działał normalnie. jednego dnia rano internet hulał, tego samego dnia przed wieczorem już nie.
Nie chce automatycznie wykrywać adresu IP, nie jest w stanie sam naprawić błędu (wyświetlało się ograniczenie lub brak dostępu, jakoś tak). Po ręcznym wpisaniu adresu i wszystkiego w konfiguracji nadal nic, "połączono", zasięg max, jednak strony strony nie działają. Sprawdzałam na Mozilli i explorerze, ze względu na brak internetu na innych nie jestem w stanie.
Ktoś polecił kupić taką kartę sieciowa pod usb (TP-LINK TL-WN721N). Sieć wykrywa, zasięg jest, internetu nie ma... Czyli to samo.
Podłączyłam modem mobilnego internetu z orange. Połączył, internetu nie ma...
Komputer ma Win XP, kartę sieciową Broadcom NetExtreme 57xx Gigabit C.
Router to TP-LINK TL-WR340G.
Nie było żadnego antywirusa, jednak wgrałam NODA, żeby sprawdzic czy to nie jakiś wirus. Zeskanował, były jakieś dwa zagrożenia, usunęłam. Antywirus został więc obecnie jest na komputerze.
W załączeniu prt scr z komendy ipconfig/all przy tym nie działającym.
Jak ktoś coś mi podpowie to będę wdzięczna...mój mózg tego nie ogarnia, nie znam się na tych komputerowych sprawach
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Mam w domu internet radiowy. Do komputera stacjonarnego router podłączony jest kablem, laptop ciągnie wifi. Laptop działa normalnie, wifi też na telefonach.
Jest problem z internetem na komputerze stacjonarnym.
Komputer jest starszawy, ale działał normalnie. jednego dnia rano internet hulał, tego samego dnia przed wieczorem już nie.
Nie chce automatycznie wykrywać adresu IP, nie jest w stanie sam naprawić błędu (wyświetlało się ograniczenie lub brak dostępu, jakoś tak). Po ręcznym wpisaniu adresu i wszystkiego w konfiguracji nadal nic, "połączono", zasięg max, jednak strony strony nie działają. Sprawdzałam na Mozilli i explorerze, ze względu na brak internetu na innych nie jestem w stanie.
Ktoś polecił kupić taką kartę sieciowa pod usb (TP-LINK TL-WN721N). Sieć wykrywa, zasięg jest, internetu nie ma... Czyli to samo.
Podłączyłam modem mobilnego internetu z orange. Połączył, internetu nie ma...
Komputer ma Win XP, kartę sieciową Broadcom NetExtreme 57xx Gigabit C.
Router to TP-LINK TL-WR340G.
Nie było żadnego antywirusa, jednak wgrałam NODA, żeby sprawdzic czy to nie jakiś wirus. Zeskanował, były jakieś dwa zagrożenia, usunęłam. Antywirus został więc obecnie jest na komputerze.
W załączeniu prt scr z komendy ipconfig/all przy tym nie działającym.
Jak ktoś coś mi podpowie to będę wdzięczna...mój mózg tego nie ogarnia, nie znam się na tych komputerowych sprawach
Z góry dziękuję i pozdrawiam