Witam
Wiec tak, po zmianie alternatora dzieje się :
- gdy światła pozycyjny są wyłączone a włączy się prawy kierunek to kierunek mryga wraz z pozycyjnymi,
- Gdy włączę światła pozycyjne włącza się też prawy kierunek i świeci światłem ciągłym,
- po zlikwidowaniu połączenie tych 2 przewodów od podświetlenia nie przepala bezpiecznika od swiatel pozycyjnych,
- brak napięcia na wsuwkach gdzie była zasilana żarówka od podświetlenia tablicy, która się nagle spaliła,
- brak turbo, nie czuć kopa jak i mocy powyżej 2 k obrotów.
O jednej rzeczy jeszcze nie powiedziałem, mianowicie wszystko było robione na podłączonym akumulatorze z powodu braku hasła do radia, a jeździć bez radia to katastrofa.
Juz nie mam pojęcia co robić a samochód potrzebny do pracy
Masy i bezpieczniki zostały sprawdzone.
Prosze Was o pomoc.
Pozdrawiam
Wiec tak, po zmianie alternatora dzieje się :
- gdy światła pozycyjny są wyłączone a włączy się prawy kierunek to kierunek mryga wraz z pozycyjnymi,
- Gdy włączę światła pozycyjne włącza się też prawy kierunek i świeci światłem ciągłym,
- po zlikwidowaniu połączenie tych 2 przewodów od podświetlenia nie przepala bezpiecznika od swiatel pozycyjnych,
- brak napięcia na wsuwkach gdzie była zasilana żarówka od podświetlenia tablicy, która się nagle spaliła,
- brak turbo, nie czuć kopa jak i mocy powyżej 2 k obrotów.
O jednej rzeczy jeszcze nie powiedziałem, mianowicie wszystko było robione na podłączonym akumulatorze z powodu braku hasła do radia, a jeździć bez radia to katastrofa.
Juz nie mam pojęcia co robić a samochód potrzebny do pracy
Masy i bezpieczniki zostały sprawdzone.
Prosze Was o pomoc.
Pozdrawiam