logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Polo 6n1 1.0 - brak reakcji po przekręceniu kluczyka, topiące się kable

nedwin 04 Lut 2014 09:56 5889 17
REKLAMA
  • #1 13259676
    nedwin
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    witam, jak w temacie. wczoraj palił, dziś pomimo że garażowany, po przekręceniu kluczyka na chwilę pojawiły się kontrolki ale nie zapalił. teraz nie palą się żadne kontrolki, nic nie słychać po przekręceniu kluczyka. po podpięciu kablami do innego auta zapaliły się kontrolki. próba rozruchu nic nie dała. kontrolki zniknęły. po 3 minutach od podpięcia jedynie kable zaczęły się topić. jakiś pomysł na rozwiązanie tego problemu?
  • REKLAMA
  • #2 13259678
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17844
    Pomógł: 1579
    Ocena: 6682
    Zaciągnij do elektryka.
  • #3 13259746
    nedwin
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    tak też trzeba będzie zrobić. myślałem jednak, że można coś jeszcze samemu zobaczyć. choćby sprawdzić czy jest masa. sam sprawdziłem bezpieczniki i klemy. tak jest wszystko dobrze.
  • #4 13260105
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Zaraz do elektryka. Naładuj akumulator i to wszystko. Jak nie masz prostownika to podłącz do innego auta kablami i tak naładuj.
  • #5 13260125
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2135
    Pomógł: 105
    Ocena: 546
    Jeżeli "kable zaczęły się topić" - rozumiem że rozruchowe, to wskazuje na mega zwarcie - albo gdzieś w instalacji samochodu, albo - na co osobiście stawiam- wewnętrzne zwarcie w akumulatorze. Nie próbuj goładować bo uszkodzisz prostownik. Wymień akumulator i spróbuj odpalić. Oczywiście przy zakładaniu klem na nowy (lub inny sprawny) akumulator zwróć uwagę czy nie ma dużego iskrzenia-jeśli takie będzie to do przejrzenia instalacja elektryczna (w pierwszej kolejności alternator)
  • REKLAMA
  • #6 13261330
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Cyborg nie strasz. Jakie zwarcie? Każdy prostownik ma swój bezpiecznik. Ponadto jak całkiem siedzi akumulator to kablami a supermaketu nie odpali bo miedzi w nich okrutnie mało i grzeją się. Naładuj akumulator zanim posłuchasz rad wpędzających cię w koszty.
  • #7 13261806
    cyborg39
    Poziom 29  
    Posty: 2135
    Pomógł: 105
    Ocena: 546
    Witek, jak kable zaczely sie topic po 3 minutach od podpiecia, to jednak upieralbym sie przy zwarciu miedzy celami.. A co do kosztow-przeciez nie musi od razu kupowac aku, wystarczy ze pozyczy od kogos z samochodu na 5 minut..
  • #8 13262585
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Po kilkunastu sekundach się topią. Nie napisał czy kręcił wtedy rozrusznikiem a szkoda. Generalnie to przy kiepskich kablach należy podłączyć akumulator do pracującego auta i poczekać z 15 minut by ten padnięty doładował się. Zawsze tak robię i zdaje to egzamin. Pozdrawiam.
  • #9 13262667
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Posty: 1392
    Pomógł: 111
    Ocena: 469
    WITEK1952 napisał:
    Generalnie to przy kiepskich kablach należy podłączyć akumulator do pracującego auta i poczekać z 15 minut by ten padnięty doładował się. Zawsze tak robię i zdaje to egzamin. Pozdrawiam.


    Robisz tak ale do czasu aż się zdziwisz .Tak się nie postępuje bo grozi to uszkodzeniem elektroniki w samochodzie i szybko " wykańcza" akumulator dawcy prądu.
    Prawidłowe podłączanie kabli rozruchowych jest w necie w wielu miejscach opisane i proszę poczytać.
  • REKLAMA
  • #10 13262763
    themichal
    Poziom 17  
    Posty: 256
    Pomógł: 10
    Ocena: 13
    Chcesz powiedzieć że lepiej podłączyć do innego odpalonego auta i od razu odpalać? Powodzenia.
  • #11 13262767
    WITEK1952
    Poziom 28  
    Posty: 1161
    Pomógł: 75
    Ocena: 388
    Waldemar możesz napisać dlaczego tak się dzieje czy tylko powtarzasz czyjeś niekoniecznie słuszne argumenty?
  • #12 13263039
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    nedwin napisał:
    ....po przekręceniu kluczyka na chwilę pojawiły się kontrolki ale nie zapalił. teraz nie palą się żadne kontrolki.....

    Z tego wynika że żadnego zwarcia nie ma tylko aku kompletnie zdechł. Jak nie ma grubych miedzią kabli to podłączyć z drugiego auta tym co jest na 10-15min i zapali. Szkody dla dawcy żadnej bo kable cienkie a aku biorcy i tak albo złom albo stracił trochę swojej przydatności z powodu głębokiego rozładowania.
  • #13 13264210
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Posty: 1392
    Pomógł: 111
    Ocena: 469
    WITEK1952 napisał:
    Waldemar możesz napisać dlaczego tak się dzieje czy tylko powtarzasz czyjeś niekoniecznie słuszne argumenty?


    Sprawa jest prosta: Zmierz napięcie w układzie gdy oba silniki już pracują. Dlatego po prawidłowym podłączeniu kablami gasi się silnik dawcy, czeka ze 2 minuty i odpala biorcę.
  • REKLAMA
  • #14 13265317
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    Waldemar z Kaszub napisał:
    Zmierz napięcie w układzie gdy oba silniki już pracują.

    Proszę oświeć nas bo przynajmniej ja jestem bardzo ciekaw a jak na razie nie mam okazji sprawdzić.
  • #15 13266865
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 29  
    Posty: 1392
    Pomógł: 111
    Ocena: 469
    http://ctekpolska.pl/dlaczego-nie-nalezy-odpalac-samochodu-za-pomoca-kabli-rozruchowych/

    Albo :

    "Jak prawidłowo „pożyczać prąd” z innego auta?
    Podłączyć jeden biegun z akumulatora z takim samym biegunem drugiego akumulatora, potem tę samą czynność wykonać z drugim (i ew. kolejnymi) biegunem a następnie zastartować. Odłączać w podobny sposób - najpierw zdjąć jeden przewód, potem drugi. Silnik przy akumulatorze, z którego bierzemy prąd powinien być wyłączony.
    Przy pożyczaniu prądu zalecacie aby w drugim aucie silnik był wyłączony, a na stronach poradnika “Centry” zalecają aby silnik pracował z obrotami ok. 3 tys. Jak jest lepiej?
    Sposób uruchamiania silnika za pomocą pożyczki z samochodu, w którym silnik nie pracuje, jest najbardziej zbliżony do klasycznego przypadku odpalania. Specjaliści z “Centry” kierowali się prawdopodobnie tym, że w aucie pracującym na wyższych obrotach alternator może dodatkowo dać kilkadziesiąt amperów prądu rozruchowego wspomagając akumulator a napięcie wykorzystane do rozruchu będzie wyższe. Zapalające auto także słabiej rozładuje akumulator. Jednakże takie rozwiązanie mogłoby być uzasadnione jedynie, jeżeli auto, które potrzebuje pożyczki prądu, ma poważne problemy z rozruchem (nie wynikające wyłącznie ze słabego akumulatora), jest wyjątkowo duży mróz lub zachodzą znaczne dysproporcje pomiędzy zapotrzebowaniem na prąd (Diesel) a dostępnym akumulatorem (Maluch). Jednakże uruchamianie takie może nieść także pewne zagrożenia. Ponieważ jesteśmy świadomi niektórych z nich, nie możemy doradzać tak ryzykownych rozwiązań. Wystarczy sobie wyobrazić na przykład przypadek, że klema w samochodzie z którego pożyczamy prąd nie jest prawidłowo przykręcona do akumulatora i na skutek przyłączania dodatkowego kabla traci połączenie z bolcem. Wtedy podczas próby startu nasz rozrusznik pociągnie prąd bezpośrednio z instalacji auta użyczającego."
  • #16 13267166
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6239
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    Waldemar z Kaszub napisał:
    Wtedy podczas próby startu nasz rozrusznik pociągnie prąd bezpośrednio z instalacji auta użyczającego

    I co się stanie? albo może stać?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Fragment z linku proponowanego przez Waldemara: "Specjaliści z firmy CTEK zawsze byli przeciwko używaniu kabli rozruchowych do uruchamiania pojazdu. Podczas takiej próby generowany jest prąd o bardzo wysokim napięciu,... ''
    Na 100% fachowcy to pisali :D

    Poza tym gdybym sprzedawał ładowarki to też byłbym przeciwko kablom rozruchowym hahaha.
  • #17 13267746
    nedwin
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 1
    Panowie, sprawa rozwiązana. była to awaria rozrusznika.
  • #18 19564605
    PiotrCichon
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Ocena: 5
    Witam polo kręci ale nie odpala i żadna kontrolka nie świeci , i świateł nie ma.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłosił problem z VW Polo 6n1 1.0, który nie reaguje po przekręceniu kluczyka. Początkowo pojawiały się kontrolki, ale po próbie rozruchu z kablami do innego auta, kontrolki zniknęły, a kable zaczęły się topić. Uczestnicy dyskusji sugerowali sprawdzenie akumulatora, instalacji elektrycznej oraz ewentualnych zwarć. Wskazano na możliwość uszkodzenia akumulatora lub zwarcia w instalacji. Ostatecznie autor tematu potwierdził, że problemem był uszkodzony rozrusznik.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA