Jeżeli da się oglądać film na ekranie przez USB, to musi się go dać jakoś zapisać i zakup karty będzie tylko niepotrzebnym wydatkiem (tym bardziej, jeśli kamerę ma się na chwilę). Ja mam kamerę Sony, ma USB i DV. Mogę zgrać filmy korzystając z USB i programu Image Mixer lub Image Transfer (nie pamiętam - nie mam kamery przy sobie, a na płycie z kamerą są oba programy). Niestety jakość pozostawia wiele do życzenia, bo kamera nie ma USB 2.0 i siłą rzeczy film musi iść w takiej jakości, w jakiej "zmieści" się przez USB 1. Także do zapisania krótkiego filmiku na pamiątkę się nadaje (nie mam kamery internetowej, ale podejrzewam, że to podobna jakość - niska rozdzielczość), ale do zgrania czegoś "na poważnie" już nie - wtedy faktycznie DV (przy okazji DV pozwala na kontrolę funkcji kamery z komputera). Względnie, jeśli kamera ma jakieś wyjście A/V, to możnaby podłączyć do karty z wejściem telewizyjnym, jeśli się akurat taką ma (tylko kabelka nie ma, więc się problem pojawia).