logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

AMPEG PF-500 - Wysadza diodę zaraz za prostownikiem.

BanTir 27 Lut 2014 17:15 2274 8
REKLAMA
  • #1 13351835
    BanTir
    Poziom 15  
    Posty: 316
    Pomógł: 11
    Ocena: 114
    Witam

    Dostałem uszkodzą końcówkę do gitary basowej Ampeg PF-500. Po otworzeniu ukazał się rozsadzony kondensator c29 (1500uF) i dioda D60(1.5KE200A).
    Wrzucam kawałek schematu z tymi elementami. W załączniku kompletny schemat płyty głównej.

    AMPEG PF-500 - Wysadza diodę zaraz za prostownikiem.

    Udało mi się znaleźć te elementy i dzisiaj wymienić. Niestety po uruchomieniu znowu wystrzeliła dioda D60, oraz bezpiecznik w domu:) Kondensator C29 na szczęście ocalał. Ciekawe, że bezpiecznik na wejściu urządzenia jest cały. Podrzuci ktoś pomysł gdzie szukać?
    Załączniki:
    • PF500_MAIN_POWER_SUPPLY_2034544-01-C02-SCH.pdf (127.85 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 13352113
    BanTir
    Poziom 15  
    Posty: 316
    Pomógł: 11
    Ocena: 114
    Trochę pomierzyłem. Dioda D1 pracowała w zwarciu, zupełne przejście w obie strony.

    Sprawdziłem tranzystory Q1 i Q2. Wychodzi, że są dobre. Dioda pomiędzy drenem, a źródłem ok, spadek 0,4V w kierunku przewodzenia. Po naładowaniu bramki (naładowałem miernikiem dotykając - do źródła i + do bramki) pojawia się przejście pomiędzy źródłem i drenem ( spadki od S do D 0,16V i od D do S 1,2V). Po rozładowaniu znów pracuje tylko dioda pomiędzy D i S

    I proszę o wyrozumiałość, rzadko dłubię w sprzęcie audio, a i specjalnie założyłem temat w audio początkujący:)
  • REKLAMA
  • #3 13352863
    prazol
    Poziom 25  
    Posty: 677
    Pomógł: 59
    Ocena: 59
    Badałeś C8 i C28?
  • Pomocny post
    #4 13353286
    Marek2006
    Poziom 29  
    Posty: 1181
    Pomógł: 122
    Ocena: 58
    Uszkodzony kondensator oznacza, że ktoś przełączył wzmacniacz na 117V (albo kupił go ze Stanów) i włączył do sieci 230V. Sprawdź czy jest zwora do tego przełączania. Wymień spalone elementy i włącz wzmacniacz przez żarówkę. Jeśli będzie działać, to właściciel ma szczęście przy swoim braku rozumu (nieczytanie instrukcji się kłania).
    W przypadkach, które ja widziałem trochę więcej elementów było spalonych - chociażby przetwornica. Ale jeśli dioda się zwarła, to może większe napięcie nie poszło dalej.
    I pamiętaj, że pierwotna część zasilacza jest podłączona bezpośrednio do sieci. Należy zachować najwyżej idącą ostrożność albo użyć transformator separujący.

    Marek
  • #5 13353930
    BanTir
    Poziom 15  
    Posty: 316
    Pomógł: 11
    Ocena: 114
    Cytat:
    Uszkodzony kondensator oznacza, że ktoś przełączył wzmacniacz na 117V (albo kupił go ze Stanów) i włączył do sieci 230V. Sprawdź czy jest zwora do tego przełączania. Wymień spalone elementy i włącz wzmacniacz przez żarówkę. Jeśli będzie działać, to właściciel ma szczęście przy swoim braku rozumu (nieczytanie instrukcji się kłania).
    W przypadkach, które ja widziałem trochę więcej elementów było spalonych - chociażby przetwornica. Ale jeśli dioda się zwarła, to może większe napięcie nie poszło dalej.
    I pamiętaj, że pierwotna część zasilacza jest podłączona bezpośrednio do sieci. Należy zachować najwyżej idącą ostrożność albo użyć transformator separujący.

    Marek



    Dokładnie tak podejrzewałem, że ktoś wpiął go na 115V. Dlatego wymieniłem tylko uszkodzone elementy. Nie zauważyłem za to, że dioda D1 pracuje w zwarciu i pewnie dlatego wystrzeliło D60. Przełącznik napięciowy sprawdziłem i odłączyłem zupełnie przewody od niego, żeby już nikt nie wpadł na taki pomysł.
    No nic kupię te diody, pomierzę jeszcze trochę i podłączę przez jakieś zabezpieczenie. Dam znać co tam wyszło.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 13354061
    Marek2006
    Poziom 29  
    Posty: 1181
    Pomógł: 122
    Ocena: 58
    Często się zdarza, że właściciele takich wzmacniaczy (basiści) nie czytają instrukcji użytkownika. Myślą, że zasilacz jest uniwersalny i działa zarówno przy 117V jak i 230V. Znam tylko jeden wzmacniacz basowy, który ma taki zasilacz. Reszta musi być przepięta (usunięta zwora) aby wzmacniacz działał z 230V.
    Daj znać, czy udało się to uruchomić.

    Marek
  • #7 13359796
    BanTir
    Poziom 15  
    Posty: 316
    Pomógł: 11
    Ocena: 114
    Wymieniłem diody D1 i D60. Przy uruchomieniu chwila grozy.... zaskoczył:) Fault po chwili gaśnie, więc chyba wszystko w porządku. Muszę do kogoś skoczyć sprawdzić jak gra, ale mam nadzieję, że będzie ok. Dzięki wszystkim za pomoc.
  • REKLAMA
  • #8 13361124
    Marek2006
    Poziom 29  
    Posty: 1181
    Pomógł: 122
    Ocena: 58
    Cieszę się, że udało się to uruchomić i tak mało było uszkodzeń.
    To jest chyba jakaś choroba - wczoraj dostałem wzmacniacz firmy Markbass właśnie w ten sposób spalony. Ludzie nie czytają instrukcji ani nawet nalepek na wzmacniaczu.

    Marek
  • #9 13383056
    BanTir
    Poziom 15  
    Posty: 316
    Pomógł: 11
    Ocena: 114
    Wzmacniacz sprawdzony pod obciążeniem, pięknie pracuje. Na szczęście odłączyłem przewody do zmiany napięcia, bo osoba która podłączała już zaczęła tam grzebać i byłoby to samo. Nie wiem czy tak ciężko zrozumieć, że urządzenie na 110V podpięte do 230 to nie to samo do urządzenie na 230V podpięte do 110V?:P

    W każdym razie temat można zamknąć.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłosił problem z końcówką do gitary basowej Ampeg PF-500, w której uszkodzone były kondensator C29 oraz dioda D60. Po wymianie tych elementów, dioda D60 ponownie uległa uszkodzeniu, co prowadziło do wyzwolenia bezpiecznika. Użytkownik podejrzewał, że wzmacniacz mógł być podłączony do niewłaściwego napięcia (230V zamiast 115V). Po dalszych pomiarach i wymianie diod D1 i D60, wzmacniacz został uruchomiony i działał poprawnie. Użytkownik podkreślił, że wielu właścicieli wzmacniaczy nie czyta instrukcji, co prowadzi do takich uszkodzeń.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA