Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kto najlepiej napawa i utwardza wałki? + cena

27 Lut 2014 21:13 4752 18
  • Poziom 27  
    Mam pytanie do osób zajmujących się na co dzień mechaniką (niekoniecznie tylko rolniczą). Znacie dobre, pewne zakłady lub firmy, które napawają i KONIECZNIE utwardzają?
    Mamy taki oto wałek: Kto najlepiej napawa i utwardza wałki? + cena
    i na zapytanie o regenerację, jedna osoba mówi, że może co najwyżej zeszlifować na mniejszy wymiar, druga, że można napawać, ale nie utwardzą. Albo przy napawaniu wałek ulegnie naprężeniom a przy ponownym utwardzaniu, częściom już utwardzonym to nie służy... A najlepsze, że z jednej firmy dwie sprzeczne opinie :D
    W miejscu wytarcia pracuje złożenie igiełkowe.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Mi takie rzeczy obrabia firma pod Brodnicą. Ale co do napawania wałka może być ciężko. Nie to że nie zrobią, tylko po pewnym czasie wałek może pęknąć. Raz miałem taki przypadek i od tamtej pory nic nie daje do napawania, od razu mówię żeby od podstaw zrobili nowe i jest święty spokój.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    ,,Auto Szlif,, pod Lublinem.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    W grę wchodzi tylko i wyłącznie dorobienie nowego elementu. Dodatkowa obróbka cieplna przyczyni się do powstających mikropęknięć, które powstaną na wskutek zmiany struktury materiału.

    Ewentualnie można zastosować tuleję łożyskową (jeżeli jest taka możliwość) w celu podniesienia rozmiaru. W miejscu zużycia można napawać, wstawić tuleję i dobrać nowe łożysko pod tę tuleje i koło zębate. W kole zębatym po roztoczeniu od wewnątrz na większy rozmiar również stosujemy tuleję łożyskową. Nowe łożysko w takim przypadku będzie pracowało bardzo długo, powierzchnie z którymi będzie współpracować są bardzo twarde.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Jakimś rozwiązaniem może być chromowanie i oczywiście szlifowanie. Ale przy wielkich obciążeniach może być zawodne (szczególnie przy znacznej grubości warstwy chromu).
    Napawanie niby można wykonać twardym materiałem, ale odkształcenia będą znaczne i zastosowanie takiej części też może się okazać wręcz nierealne. A obrabiać już nie co .
    Zależnie od wielkości uszkodzeń (nie sposób ocenić ze zdjęcia) warto przemyśleć szlifowanie czopa i zastosowanie większego rozmiaru (średnicy) igieł.
  • Poziom 27  
    To jest część wałka WOM, i za bardzo już nie ma czego tam szlifować bo pozostanie średnica 32mm albo i nieco mniej. Średnica trybu wewnątrz jest 46mm(równa średnicy wałka) i złożenie igiełkowe było w zagłębieniu, co czyniło łożysko w jednej płaszczyźnie z wałkiem.
    Złożenie igiełkowe było rozpinane (koszyk plastikowy). Średnica wałka pod łożyskiem 41mm, więc sporo brakuje.
    Jeśli by zastosować złożenia z tuleją, to nie może być zagłębienia jak było oryginalnie a wtedy nie można roztoczyć trybu, bo zabraknie materiału. Na nim, jak widać na zdjęciu jest jeszcze kawałek wypustu do zazębiania się z przesuwką.
    Właściwie rozważane było wsypanie igiełek luzem, średnic powiedzmy 4-5mm, tylko trzeba wypełnić i utwardzić wydarte miejsce na wałku. A jak się okazuje to nic oczywistego...?
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Ten wałek, to już się tylko na złom kwalifikuje. Chyba że chodzi o zregenerowanie tylko lewej końcówki patrząc na obrazek.
    Kto najlepiej napawa i utwardza wałki? + cena
    Bo jeśli powierzchni którą zaznaczyłem, to raczej zapomnij - spawanie powykrzywia go we wszystkie strony, w dodatku tak zmieni strukturę metalu, że pęknie.
    Kiedys dawałem tutaj - http://www.msg.org.pl/baza-firm/centrum-obslugi-technicznej-ciechanow-sp-z-oo--F41184
    Nie hartują - przywozi się do nich cąły detal (obydwie współpracujące części plus łożysko igiełkowe), napawają ultratwardym metalem i szlifują, robiąc pasowanie pod łożysko. Twardość zrobionej w ten sposób bieżni jest większa niż fabrycznie - sprawdzone na wałkach od synchrronizowanej skrzyni biegów w Zetorach.
  • Poziom 39  
    Trochę nieczytelne tłumaczenie łańcucha wymiarowego. Skoro piasta koła ma wewnątrz średnicę taką jak kołnierz wałka to powstaje pytanie jak jest ustalane położenie koła? Oraz jak ma się wymienione 32 mm do wymiaru oryginalnego (oczekiwanego). Rozumiem, że 41 mm to wymiar od strony gwintu (chociaż taki wymiar wymaga łożyska specjalizowanego). Prawdopodobnie wytwórca dokonał utwardzenia drogą hartowania powierzchniowego (indukcyjnego), więc warstwa utwardzona to kilka dziesiątek mm. Teoretycznie można by rozważać metody naprawcze, ale praktycznie nie będą to metody opłacalne w rozumieniu użytkowym. Pewno w praktyce pozostanie napawanie twardym materiałem (elektrody z dużą ilością wolframu i chromu), prostowanie i szlifowanie. Dawno wstecz zafundowałem sobie taką metodę ale obróbka prawie żadnym nożem nie była możliwa.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    mczapski napisał:
    Dawno wstecz zafundowałem sobie taką metodę ale obróbka prawie żadnym nożem nie była możliwa.

    Bo tego się nie toczy, tylko szlifuje.
  • Poziom 27  
    mczapski napisał:
    Trochę nieczytelne tłumaczenie łańcucha wymiarowego

    No tak; sam widzę, że się gubiłem.
    Wałek w miejscu wytarcia ma +- 32mm, więc 9mm na średnicy trzeba napawać/zregenerować. Daje nam wymiar w wytartym miejscu 41mm, zakładamy złożenie o igiełce 2,5mm i jesteśmy na wysokości reszty wałka(wieloklina).
    Tryb jest ustalony z jednej strony tym zgrubieniem/pierścieniem (będącym na stałe), a od strony wielowypustu nadziewa się do pełna zębatek i po nich chodzi przesuwka. Tam od strony nakrętki jest zwykłe łożysko a lewa końcówka siedzi w złożeniu igiełkowym. Całość zanurzona w oleju i dodatkowo od wewnątrz wałka smarowane miejsce, tam gdzie wytarte, powrotem z hydrauliki.
    Jeszcze jedno jak zapatrujecie się na "wsypanie" igiełek bez koszyka do "pełna"? Wtedy wchodziłyby w grę grubsze igły ok 4-5mm ale długości około 54mm.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Nie zakładałem aż tak wielkiego zużycia i stąd wątpliwości. Ale teraz nie mam wątpliwości, że tylko napawanie, prostowanie, szlifowanie. Oczywiście można zastosować same igły łożyskowe ale po pierwsze pytanie czy uda się dobrać taką ilość do wypełnienia przestrzeni a po drugie takie rozwiązania nie lubią dużych prędkości (choć generalnie łożyskowanie igłowe jest dla mniejszych zakresów. Igły muszą dość dobrze wypełnić przestrzeń aby uniknąć możliwości ukosowania prowadzącego do niechybnych uszkodzeń.
    A co do
    robokop napisał:
    Bo tego się nie toczy, tylko szlifuje

    to niestety musiałem jeszcze naciąć na obwodzie rodzaj wielowypustu co bardzo opornie szło przy pomocy frezarki i strugarki.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    A wiesz od czego się teraz to zrobiło? Od tego, że koszyczek się rozsypał, luźne igiełki zaczęły podstawiać się skosem. Dla ułożenia ich bez koszyczka, musiałoby to być jak w pompach olejowych - ciasno, do pełna i bez luzu między nimi. Od jakiego to traktora w ogóle, że chcesz rzeźbić?
  • Poziom 27  
    Ten oryginalny koszyk jest jak w zabawce.
    Przyjmując za zewnętrzną bieżnię (wnętrze trybu) 46mm, wejdzie 25,74 sztuk igieł 5mm, co daje matematyczny luz na całości 3,7mm. Przy rozmiarach igieł 4mm-luz 3,92mm i przy rozmiarze igieł 6mm-luz 5,64mm.
    Lub pozostaje zrobić na rozmiar fabryczny, z fabrycznym złożeniem igiełkowym.
    Wałek jest dostępny w cenie około 2,5tys, ale gdyby za 1/3ceny szło zregenerować...
    A ciągnik to renówka -stodziesięć.pięćdziesiątcztery. Ponoć to jedna z ich wad, ten wałek. Starsze wersje miały albo grubsze złożenie albo grubszy wałek w tym miejscu. W każdym razie mniej awaryjne.
  • Moderator Samochody
    Zadzwoń pod link, który podałem - wyślij zdjęcia na maila, zapytaj czy dadzą radę z tego coś zrobić. No i w jakiej cenie. Przy kwocie 2,5 tys. zł opłaca się nawet przyjechać do Ciechanowa.
  • Poziom 27  
    Puściłem do nich maila (maila-bo można zdjęcie dodać) a przez telefon można się nie zrozumieć. Dwie inne firmy już odmówiły. Auto Szlif też. Sprawa nie jest pilna.

    A tryb przychodzi nowy. Z tego starego tylko obciążnik do czyszczenia komina...
  • Poziom 34  
    Mi dorabiali cały wałek do MF 3095 żeby nie skłamać kosztował koło 550 zł. Jak coś w Google wpisz Karbowo Bartkowski i Ci wyskoczy. W ciągu tygodnia powinieneś mieć zrobione. A jeśli chodzi o Centrum Obsługi w Ciechanowie niestety jest ono w upadłości, i nie wiadomo czy będą chcieli się bawić w takie rzeczy jeszcze. Szkoda zakładu.
  • Poziom 27  
    Wysłałem, po ustaleniach do firmy AD REM w Toruniu. Twardość 53-55HRC. Rok gwarancji, a za usługę 350 + kurier w dwie strony.